Problem polega na tym, że przez ostatnie ciężkie miesiące życia, moja dawka do zaśnięcia (ledwo niestety) to:
60 mg zolpi
4-6 mg alpry
2-4 mg klona jak juz jestem zbyt wkurzona bezsennością. Ogólnie ten zestaw już zaczyna być męczący, bo leci tego za dużo po prostu, a i tak się męczę.
Z zopiklonu zrezygnowałam, prawie w ogóle nie mogę zasnąć już po tym. Wszelkie neuroleptyki odpadają, nienawidzę ich, nie działają na mnie.
Pytanie czy jest cokolwiek innego co da radę mi uśpić? Czytałam coś o barbituaranach, ale nie zbyt się orientuję i nawet nie wiem czy miałabym dostęp. Ktoś jest w stanie poratować jakąś radą?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
