Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4193 • Strona 418 z 420
  • 1669 / 283 / 0
13 lutego 2024Blu pisze:
Raz. Na zachodzie rozprowadzaniem heroiny zajmują się duże i dobrze zorganizowane gangi imigrantów, u nas po upadku gangusów z Pruszkowa i tym podobnych w połowie lat 2000nych zostały same płotki.
Dwa. Rynek zbytu u nas jest za mały w porówaniu do dużych stolic europejskich. Dla porównania szacowana liczba opiatowców : UK 300tys, DE 150tys, Polska 20-30tys.
Zorganizowana przestępczość w polsce zawsze piętnowała opiancki element. Nawet jak to robili dla zysku na boku, brak szacunku pozostał. W dalszej konsekwencji gównojakość, kogo obchodzi co sobie taki ćpun wstrzyknie, i tak kupi. Często brak w ogóle zgody na to występuje więc nie chodzi o kwestie organizacji a ogólnego braku szacunku do opiaciarzy w środowisku ulicznym. Co jak co, ale żeby dla bandytów pieniądze śmierdziały to trzeba sobie specjalnie zasłużyć lmao
I bardzo dobrze, cieszy mnie to ogromnie nie potrzebne nam kolejne USA albo powtórka lat 80/90
  • 915 / 232 / 0
09 lutego 2024basmati pisze:
Moze mi ktos (kto wie) wytlumaczyc jak to jest ze kazda stolica europejska ma dobry braz a ten polski przetasowany gownolit tyle razy. Przez ponad 20lat przetestowalem rozne sorty i zadko z dobrych zrodel bo po tyg ciagu przewaznie sie ogarniam i kasuje numery, pale mosty. Ogarniecie to fajna adrenalina sama w sobie jak nie musisz. Ale z 10wycieczek do stolicy ost 10lat uswiafomilo mi ze Polska daje sie ruchac najgorzej w tym biznesie a jestesmy prawie u wrot europy gdzie to leci/plynie dalej z afganistanu hen hen. No to co w praskich bramach jest to jest zenada. I fakt walilem na brzeska przewaznie a teraz jak chwilowo w kraju to niedaleko na i.......... ale same shit. To ile jeszcze to ma km droga morska do Oslo gdzie nie potrzebujesz znajomosci a na jednej z glowniejszych ulic 5min od dworca centr masz tego pod dostatkiem jasna nakrapiana kosc. Nikt sie nie czai bo polizej z tym nie walczy. I zawsze jest dobre. Drogo ale ostatecznie wychodzi taniej. A tu wbijasz w brame i traktuja cie jak scierwo i daja trutke na szczury czy chuj wie co bo browna to tam ledwo czuc. Dzis jade do stolicy ostatni raz. Fuck this shit. Ps crack dobry. Bylem w szoku.
Witam, powiedz jak ceny w Oslo teraz, nadal 200kr za kulke? Fakt w Oslo mają dobry hel, i z kupnem też problemu niema.Dziwi mnie jedna rzecz że na norweskim helu potrafiłem jechać przez prawie rok na ćwiartce dziennie a w wawie to idzie cwiara za cwiara. Fakt ja dużo paliłem tą Warszawską jak się pukanie to nawet działa ale bez porównania, czujecie że po setce brązu iv z Oslo , będąc w ciągu przedawkowałem .
  • 28 / 10 / 0
W LDZ bez zmian czyli chujowo?
  • 8 / 3 / 0
15 lutego 2024junkiexl pisze:
09 lutego 2024basmati pisze:
Moze mi ktos (kto wie) wytlumaczyc jak to jest ze kazda stolica europejska ma dobry braz a ten polski przetasowany gownolit tyle razy. Przez ponad 20lat przetestowalem rozne sorty i zadko z dobrych zrodel bo po tyg ciagu przewaznie sie ogarniam i kasuje numery, pale mosty. Ogarniecie to fajna adrenalina sama w sobie jak nie musisz. Ale z 10wycieczek do stolicy ost 10lat uswiafomilo mi ze Polska daje sie ruchac najgorzej w tym biznesie a jestesmy prawie u wrot europy gdzie to leci/plynie dalej z afganistanu hen hen. No to co w praskich bramach jest to jest zenada. I fakt walilem na brzeska przewaznie a teraz jak chwilowo w kraju to niedaleko na i.......... ale same shit. To ile jeszcze to ma km droga morska do Oslo gdzie nie potrzebujesz znajomosci a na jednej z glowniejszych ulic 5min od dworca centr masz tego pod dostatkiem jasna nakrapiana kosc. Nikt sie nie czai bo polizej z tym nie walczy. I zawsze jest dobre. Drogo ale ostatecznie wychodzi taniej. A tu wbijasz w brame i traktuja cie jak scierwo i daja trutke na szczury czy chuj wie co bo browna to tam ledwo czuc. Dzis jade do stolicy ostatni raz. Fuck this shit. Ps crack dobry. Bylem w szoku.
Witam, powiedz jak ceny w Oslo teraz, nadal 200kr za kulke? Fakt w Oslo mają dobry hel, i z kupnem też problemu niema.Dziwi mnie jedna rzecz że na norweskim helu potrafiłem jechać przez prawie rok na ćwiartce dziennie a w wawie to idzie cwiara za cwiara. Fakt ja dużo paliłem tą Warszawską jak się pukanie to nawet działa ale bez porównania, czujecie że po setce brązu iv z Oslo , będąc w ciągu przedawkowałem .
Z cenami od lat sie nie zmienilo chyba chcoc ja cwiary prawie on gdy nie bral tylko polowke za 500nok. Zawsze mozna negocjowac. Ale ja to 2 x w roku w Osl I tych tematach to nie wiem. Ale nigdy o zadnej porze dnia nie bylo problemu.
  • 1 / / 0
15 lutego 2024junkiexl pisze:
09 lutego 2024basmati pisze:
Moze mi ktos (kto wie) wytlumaczyc jak to jest ze kazda stolica europejska ma dobry braz a ten polski przetasowany gownolit tyle razy. Przez ponad 20lat przetestowalem rozne sorty i zadko z dobrych zrodel bo po tyg ciagu przewaznie sie ogarniam i kasuje numery, pale mosty. Ogarniecie to fajna adrenalina sama w sobie jak nie musisz. Ale z 10wycieczek do stolicy ost 10lat uswiafomilo mi ze Polska daje sie ruchac najgorzej w tym biznesie a jestesmy prawie u wrot europy gdzie to leci/plynie dalej z afganistanu hen hen. No to co w praskich bramach jest to jest zenada. I fakt walilem na brzeska przewaznie a teraz jak chwilowo w kraju to niedaleko na i.......... ale same shit. To ile jeszcze to ma km droga morska do Oslo gdzie nie potrzebujesz znajomosci a na jednej z glowniejszych ulic 5min od dworca centr masz tego pod dostatkiem jasna nakrapiana kosc. Nikt sie nie czai bo polizej z tym nie walczy. I zawsze jest dobre. Drogo ale ostatecznie wychodzi taniej. A tu wbijasz w brame i traktuja cie jak scierwo i daja trutke na szczury czy chuj wie co bo browna to tam ledwo czuc. Dzis jade do stolicy ostatni raz. Fuck this shit. Ps crack dobry. Bylem w szoku.
Witam, powiedz jak ceny w Oslo teraz, nadal 200kr za kulke? Fakt w Oslo mają dobry hel, i z kupnem też problemu niema.Dziwi mnie jedna rzecz że na norweskim helu potrafiłem jechać przez prawie rok na ćwiartce dziennie a w wawie to idzie cwiara za cwiara. Fakt ja dużo paliłem tą Warszawską jak się pukanie to nawet działa ale bez porównania, czujecie że po setce brązu iv z Oslo , będąc w ciągu przedawkowałem .
Ten jasny sprzęt który mają teraz bardzo jasny prawie biały jest beznadziejny musze spalić przynajmniej pół grama nie bedac wjebanym po pale raz w tygodniu juz od lat.
  • 442 / 53 / 0
Myślę że ten jasny temat to bardziej do pukania przeznaczony aniżeli palenia. 90% ludzi teraz puka browna. Niestety z obserwacji to widzę że za granicą to dorzucają powoli fentanylu - oczywiście nie w takim stopniu jak w USA.
Niestety jeśli temat w większości jest pyłem lub drobnym proszkiem to 95% możemy powiedzieć że mamy spore dorzutki (wielu rzeczy które wyglądają jak brown, zachowują się jak brown a mają moc zero). Oczywiście skała/kość też nie jest 100% wyznacznikiem że jest powiedzmy "czysto". Ale to ryzyko jest mega mega mega mniejsze - to już trzeba by wchodzić w tematy międzyludzkie, zaufania, znajomości i uczciwości. A to temat zamknięty.
  • 1089 / 150 / 0
Koleżanka pyta o dostępność H w Trójmieście, jak to wygląda na ten moment?
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

chad / hyperwrb@tutanota.com
  • 37 / 4 / 0
23 marca 2024Niedzielny80 pisze:
Myślę że ten jasny temat to bardziej do pukania przeznaczony aniżeli palenia. 90% ludzi teraz puka browna. Niestety z obserwacji to widzę że za granicą to dorzucają powoli fentanylu - oczywiście nie w takim stopniu jak w USA.
Niestety jeśli temat w większości jest pyłem lub drobnym proszkiem to 95% możemy powiedzieć że mamy spore dorzutki (wielu rzeczy które wyglądają jak brown, zachowują się jak brown a mają moc zero). Oczywiście skała/kość też nie jest 100% wyznacznikiem że jest powiedzmy "czysto". Ale to ryzyko jest mega mega mega mniejsze - to już trzeba by wchodzić w tematy międzyludzkie, zaufania, znajomości i uczciwości. A to temat zamknięty.
Co do jakosci browna to nie rozumiem ludzi co mowią ze obecnie brown jest slaby. Co do fenta dodawanego do h to moze byc bo ostatnio jak palilem temamt z slynnej ulicy z warszawy jeszcze przed tą akcją jak policja stala tam 24/ 7 to mnie nieżle poklepał
  • 9 / 2 / 0
Mam pytanie czy w innych miejscach też wzrosła cena per pestka tak jak to stało się. na Prażce?
  • 37 / 4 / 0
Ja ostatnio 3 miechy temu kupowałem za 5 dych normalnie
ODPOWIEDZ
Posty: 4193 • Strona 418 z 420
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.