Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 8 z 13
  • 4461 / 709 / 2198
Zależy co pijesz. Po wódzie też by mi się nie chciało sprzątać ani ogarniać, po piwach jeszcze jest to wykonalne. I ja jestem tego świetnym przykładem. Zawsze po piwach mam parcie na czyszczenie wszystkiego, skrupulatne mycie podłogi i odkurzanie. Oczywiście na trzeźwo też, ale nie 'aż tak jak po alko'. Jak fajna faza wejdzie, to jeszcze śpiewam, a czasem energia tak rozpiera, że potrafię pompki robić, bo ja świr sportowy.

Pompki oczywiście w międzyczasie. Także wiesz, kwestia co pijesz. Po wódzie passe, leniuch mode_on i relaks.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 8 / 4 / 0
Ja na przykład prawie zawsze ćpam na "czystą chatę", jakoś nie umiem się przekonać do zrobienia się w nieposprzątanym mieszkaniu. Na czas ujebania zostawiam sobie pranie i prasowanie-szybciej mi wtedy idzie, bo prasować nienawidzę. Protipem jest żelazko samo-wyłączające się po danym czasie, coby mieszkania nie spalić (kupione specjalnie na takie okazje).
Only an entity
  • 32 / 14 / 0
a ma ktoś jakies porady jak się nie zruinować finansowo przy jaraniu? jak zajaram to nawet jak pale dzień w dzień to mam takie gastro że wpieprzam burgery na orlenie, chińskie żarcie, czasem pizze, kebaba, conajmniej kilka hotdogów z żaby a między to wszystko orzeszki chipsy i czekolada. Oczywiście mocno mi sie to obdbija na portfelu i wkurwia mnie to zwyczajnie, no nie da sie żyć w ten sposób, bez jarania mam wkurw niesamowity a na drugi dzień insomnie nie do zniesienia, a jak zajaram to nawet jak mi sie nie chce wstać po wode żeby sie napić, to po gastro i tak pójde 2 kilometry do chińczyka
  • 1338 / 269 / 0
kup sobie pudełka, dużą patelnię albo w piecu i zrób sobie 5-6 biadow naraz, wsadz do lodowki i jak gastro dopadnie to do mikrofali,
nie musisz wtedy ciagle gotowac a zarcie duzo tansze i zdrowsze
w jednym obiedzie 150-200g miesa ok. 100gram wegli, tluszcz/sos, warzywa %-D

lubisz to 😜
  • 2173 / 275 / 0
Ummie to wygląda tak:
Sprzątasz czy nie bo nie będzie narkotyków i zdechniesz w pracy hehe kiedyś to działało teraz nie zawsze.
  • 1345 / 147 / 8
u mnie po klonie załącza się faza sprzątania: segregacja, układanie, przekładanie, nowy pomysł na zagospodarowanie przedmiotów, nawet zaglądam do miejsc które totalnie bym olal, mycie czy odkurzanie staje się bardziej dokładne zaś w miksie z trampkiem bardziej aktywizuje do działania. gorzej jest później bo w ramach wynagrodzenia już popuszczone lejce powodują że dorzucałem klona, puszczały blokady i balet
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 2045 / 505 / 0
Kiedyś nawet lubiłem małe dawki amfetaminy, aż do czasu gdy postanowiłem wziąć ją żeby nabrać motywacji do sprzątania. To były jakieś porządki świąteczne. Prawie cały dzień sprzątałem i nie było to dużo bardziej znośne niż sprzątanie na trzeźwo.
Wniosek jest taki, że współczesna farmacja nie dorosła jeszcze do tego, żeby rozwiązywać tego typu problemy.

Od tego czasu przestałem lubić amph bo kojarzy mi się ze sprzątaniem.
  • 509 / 196 / 1
Ja jak chce sprawdzić czy ścierwo jest dobre to wciągam...15 minut...myje naczynia.Kiedyś opróżniłem zmywarke i ręcznie umyłem sporą kupkę garnków,talerzy i kubków.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 365 / 104 / 0
29 listopada 2022deadmau5 pisze:
Tak, tylko pytanie, kto posiada dwie zmywarki. Ale dla fest ćpaków dobrym pomysłem byłoby kupienie robota odkurzającego. Zbawienny przy konkretniejszych zjazdach i zmęczeniu materiału, kiedy się nie chcę.
Nie do końca... paradoks posiadania robota do odkurzania jest taki ,że musisz posprzątać na podłodze, żeby robot mógł posprzątać. Serio . Żadne większe rzeczy nie mogą być na podłodze, jakieś papierki, jakiś spinacz do papieru nawet kurwa wszystko musisz popodnosic podlogi. A poza tym jest strasznie głośny.
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 2990 / 1648 / 35
Nowe roboty będą lepsze. Po tryptaminach, MDMA, benzofuranach, 2c i amfetaminie lub nootropach dobrze mi idzie sprzątanie.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 8 z 13
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył

Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.