Pamiętam, gdy miałem 20 parę lat. U mnie jak zwykle impra co dnia, bezrobocie.
Budzę się rano z zamiarem wrzucenia DXM przed kodeiną. Co się wyprostowałem pionowo na łóżku to mdłości niemiłosierne. Dobra. Za którymś razem udało się wstać do pionu, więc wycieczka piesza po dekstrometorfan. Zarzucam, nie wiem teraz, powiedzmy z 225 mg. Potem oczywiście ten kodylion. Gdy już czułem Acodin nastrój poprawiony, wiadomo.
Z perspektywy czasu jednak nie wydaje mi się, aby to było jakoś pro zdrowotne.
Nie wiem też czy tego postu mi nie usunie moderacja. Chciałem dodać coś od siebie w kwestii kaca.
Od siebie jeszcze dodam, że te poranne szoty ze sklepów, jak i "after-ratunkowe" energetyki, o ile je tak nazwać można, dawały całkiem radę. Ale to tylko dlatego, że mają w sobie sporo soli i wody -- nawadniają organizm i przywracają do homeostazy.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Tak nie lubię kaca, że nie pamiętam kiedy się ostatnio upiłem, a przespać nie mogę, bo się budzę z bólem głowy wcześnie i kiepskim samopoczuciem.
Myślę o wrzucaniu 15-20 mg podczas picia, oczywiście nie na pusty żołądek.
Oczywiscie kapusta kiszona nie kwaszona.
Gwarantuję że mało jest skuteczniejszych środków, no może abstynencja.
Kiszona kapusta i dużo wody. Przed, w trakcie i po.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

