Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Przeniesiono do odpowiedniego wątku - D5
30 września 2023slodkapszczolka pisze: Mam taką pół poważną rozkmine. Jak opio ćpun trafia na oddział po jakimś wypadku to dostosowują dawki opio do jego tolerki? Czy podają jednorazowo dajmy na to te 5mg i patrzą jak się zwija z bólu
Fenty i etazeny są bardziej opłacalne. Taniej jest przeprowadzić same reakcje chemiczne niż hodować pola makowe na heroinę. Łatwiej też to potem przemycić.
Po paleniu robi się ciepło, nagle myśli robią się jakieś lekkie(z kumplem stwierdziliśmy, że jak po mecie), chce się coś działać, jednak to nie ma nic wspólnego ze stymulacja, tylko tak po prostu. Parę razy rzygałem po paleniu, co mi się nie zdarza. Działa to jakieś 2 godziny, a później pojawiają się dziwne drżenia i ciśnienie na dopalanie. Dopalanie robi powtórkę, bez dopalania wszystko przechodzi po niedługim czasie.Po kilku dniach palenia pojawiają się objawy skręt, co po braunie nie ma u mnie miejsca.
Spotkałem raz taki materiał w Frankfurcie, widzę ciągle ruskich i Mongołów na dworcu w Norymberdze z takim i ostatnio kolega tego trochę z Lipska przywiózł, też od jakichś rusków.
Ugrzac się tym tematem jak świnia nie mogę bo się porzygam. Kumpel pali bo tylko to ma na zabicie skręta.
Co w tym siedzi?
W Frankfurcie przy punkcie iniekcyjny sprzedają to pakowane w plombach, wziąłem tylko raz za 30 i było 0,7. Lepiej cierpliwie poszukać turasa, trafiają się tacy co mają trzy sorty w trzech cenach i chojnie sypią na wagę, materiał który bez wątpliwości jest braunem. Nawet gdy do takiego podbijam z dwiema dychami, to rzuci mi trzy kamyki 0,2-0,3g i wiem, że każdy z tych kamyków przy mojej tolerancji, to jeden wieczór wyjęty z życia. Wiem, że jak połowę kamyka Spale o 17, to do 23 nie istnieje, nie będę miał potrzeb, poprostu będzie tak jak ma być i nie przyjdzie do głowy dopalać. Poprawie druga połówka kamienia do snu, a resztę zostawię na kolejne leniwe wieczory.
A to coś powoduje, że odrzuca zanim się upale, jednocześnie co chwilę pojawia się myśl by dopalić jeszcze.
Znam gości co co walą to w kabel i mam wrażenie, że to ma inne działanie na nich. Co w tym może siedzieć? Czemu oni płacą za to tyle, gdzie taniej można mieć dobrego brauna?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
