To się ciesz, że Ci pomaga bo na zdecydowaną większość osób to 2 torebki biedronkowej melisy nie zadziała, a już na pewno na osobę z objawami poodstawiennymi od alprazolamu. Benzo a zioło to dwie różne bajki. A swoją drogą są ludzie na których praktycznie każde ziółko dobrze działa, np. mój brat, wszystko praktycznie odczuwa: ashwagandę, różeniec, L-teaninę, a nawet wspomnianą melisę (i to nie koniecznie suplementy z najwyższej półki), a u mnie zero efektu.
Myślę, że warto spróbować.
Ponadto z badań z 2002 roku wynika, że wyciąg z kozłka lekarskiego ma podobne działanie co diazepam - substancja czynna popularnych leków psychotropowych.
W eksperymencie wzięło udział 36 osób z rozpoznaniem uogólnionego lęku. Badanych przez 4 tygodnie leczono preparatem z diazepamem (w dawce 2,5 mg 3 razy dziennie) lub wyciągiem z kozłka lekarskiego (zawierającym 80 proc. dihydrowaltratu, 15 proc. waltratu i 5 proc. acetowaltratu), w dawce 50 mg 3 razy dziennie, oraz placebo.
Okazało się, ze zarówno u leczonych diazepamem, jak i wyciągiem z kozłka stwierdzono znamienny spadek czynnika psychicznego na skali lękowej Hamiltona.
10 lipca 2021london5 pisze: Objawy odstawienne mogą trwać miesiącami.
Ja męczyłem się ok 2 miesięcy.
Nie brałem żadnych benzo, i nic też nie pomagało.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.