Na siłke sobie wróć jak się tam spełniasz to czemu nie, kreatryna też zawsze spoko nawet takie dawki jak 2x 20G dziennie.
To ten zapas alpry lepiej wywal do kibla żeby cię nie kusiło jak skręt się pojawi to jakoś go łagodź np acodin będzie pomocny małe dawki 2 x dziennie po 30mg przed szklanka osolonej wody, sól zawsze potasowa dobrze jakbyś miał do tego też np chlorek magnezu i wszystko razem z zielona herbata robi robote najeść się pod korek jakiś buch i jest si.
Tauryna ma fajne zastosowania ale musisz sam poczytać i się dowiedzieć a nie wsio na tacy a póżniej nic nie działa xd
@tajemniczy25 głupi byłem i powiedziałem o swoich ciagach na klonie i alprze dzięki receptomatom i ze w szczytowej formie tolerancja na w/w substancje u mnie przekraczała 20mg dostałem fluoksetyne na rozjebanie po benzo oraz na brak chęci do życia i motywacji, chce odstawić bo to drugie było głównym powodem mojej wizyty, miało ustąpić a rośnie okropnie, moja apatia, fobia społeczna i niechęć do wszystkiego osiąga teraz wartości jakie nie spodziewałem się ze istnieją, ponadto to gówno usypia bardziej niż benzo, chodzę zaspany, chcą mnie z roboty przez to zwolnić, źle się przez to czuje, potrafię zasnąć o 19 i wstać o 9 pomimo ze mam w chuj rzeczy do robienia ale sny które są ŚWIADOME, w chuj realistyczniejsze i do tego irracjonalne są ciekawsze (przynajmniej kiedy śpię bo jak wstanę to zawsze mam takie: ja pierdole ile ja spałem co ja robię ze swoim życiem) innym skutkiem ubocznym jest słyszenie głosów podczas zasypiania, jak już zasypiałem i słyszałem jak grupka osób ostro nadzieja ryja ale ktoś mnie zawołał i te głosy ucichły, zorientowałem się wtedy ze to nie są głosy z zewnątrz także owszem, chcę to odstawić bo to co się odpierdala przez te chujowe proszki w moim życiu przechodzi ludzkie pojęcie, nie miałem takiego porycia mieszając xanax z wódą (może i było, może było gorsze ale przynajmniej na nieswiadomce i pozostawiało za sobą depresje a nie poczucie jakbym wjebał cały zapas Acodinu i to zapił tantum rosą
Co do wspomagania się na odstawkę fluo na pewno pomoże alpra w czasie swojego działania ale to tylko odwlekanie skręta w czasie benzo blokują mózg przed odbudową i zmianami adaptacyjnymi ustawienia jak najlepszej homeostazy jak je brać to na prawdę na prawdę w wyjątkowych wypadkach i mało bardzo mało.
A nie wiem czy wiesz, że np taki imbir lekarski ma właściwości anksolitycznie czyli to samo co benzo tylko bez skutków ubocznych za to z 30 plusów dla organizmu samo działanie hipotensyjne jest warte by wdrożyć imbir do codziennej diety.
Tauryna ma delikatne właściwości gaba-ergiczne czyli to co najbardziej jest potrzebne spokój i siła do działania, działać działa ale jak jesteś nie nawodniony w sensie minerałów, nie dojadasz itd to działa na pół gwizdka albo wcale.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
