Regularnie patrzę na telefon, zwykle kompletnie bezcelowo - wyciągam i odblokowuję tylko po to żeby zaraz go schować, czasem wydaje mi się też, że wibruje albo dzwoni. Jeżeli akurat mam przed sobą długopis i nad czymś myślę to w kółko rozkręcam go na części i skręcam. Zwykle wykonuję jakieś nerwowe ruchy typu: stukanie obcasem buta, ruszanie nogę, stukanie palcami czy strzelanie stawami.
Często wielokrotnie sprawdzam czy zakręciłem gaz/wodę, zgasiłem urządzenie, którego używałem albo wyłączyłem światło w pokoju, który właśnie opuściłem. Zwykle segreguję jedzenie na talerzu i zjadam je w konkretnej kolejności.
Zdecydowanie zbyt często i kompulsywnie obcinam paznokcie i skórki przy nich (często do krwi). Mam też swego rodzaju dziwne rytuały np.: przed ważnym/stresującym wydarzeniem muszę wypastować buty (nawet jeżeli robiłem to dosłownie poprzedniego dnia) albo robiąc daną czynność muszę mieć na sobie konkretną część garderoby (najbardziej absurdalnym przykładem tego jest chyba to, że mam specjalne skarpety do ćpania MDMA, które muszę założyć zanim zarzucę pigułę xD).
Dodano akapity dla ułatwienia czytelności -- 909 -- 26.11.2022
I thought I was someone else, someone good
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
I thought I was someone else, someone good
Jeżeli chodzi o bezpieczniejsze otoczenie, to może nie co 30 sekund, ale jednak podczas grubej fazy też się sprawdza za często. Po prostu my ludzie lubimy panować nad sytuacją, rzadko kto lubi stresujące momenty.
No i śmieszna mania. Czasami człowiek wraca, bo nie wie, czy gaz lub światło wyłączył, albo drzwi zamknął. Na tym też się łapiecie?
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Z takich moich jakichś nawyków to:
Zawsze mam zasłoniete okna w mieszkaniu, nienawidzę jak rolety są zwinięte-mam wrażenie, że wszyscy mieszkańcy bloku z naprzeciwka widzą co robię i czuję się niekomfortowo.
Mój kot musi mieć ZAWSZE dwie miski wody- bo co będzie jak wyleje jedną a będzie mu sie chciało pić albo co gorsza umrze z odwodnienia przez 8 godzin mojej nieobecności :)).
Zawsze mam przy sobie karteczkę z numerem do osoby, którą trzeba powiadomić jakby coś mi się stało oraz zgodę na bycie dawcą organów (nieuzasadnione, nie mam pojęcia czy zgoda pisemna się liczy ale noszę w razie W).
Z takich bardziej nerwicowych nawyków to zawsze drapie zewnętrzną stronę dłoni albo bliznę na szyi-czy to ze stresu czy z nudów.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
I thought I was someone else, someone good
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
