A no stąd, że w życiu zazwyczaj na 100 razy, 95 coś wyjdzie chujowo i tego świadomość mieć musimy.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Mój nastrój to jebana sinusoida... Zależy od tego jaka substancja i w jakim stężeniu krąży we krwi aktualnie...
Tracę cześć przyjaciół i kolegów z powodu pracy za granicą a druga część urywa kontakt bo przestają pić alko lub/i ćpać dragi, a ja niestety nie mam nic lepszego do zaoferowania im po za tymi dwiema rzeczami, a nie wiem czemu nie udaje mi się pozyskiwanie nowych znajomych ehhhh....
Moim jedynym celem są aktualnie resety i melanże, tylko te rzeczy pozwalają mi dotrwać do końca tygodnia/dnia
Mogłem nie wyskakiwać z 2go a 12stego piętra gdy przećpałem się metą.
Bardzo trafnie ubrałeś w słowa moje emocje, sam lepiej bym tego nie zrobił. Wręcz zdefiniowałeś mój przypadek. THX. Virtualna karma.
Już pisałem kiedyś o tym.
Smutna historia.
Myśli samobójcze miałem od dziecka.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

