Zwłaszcza jeśli chodzi o znaczki. Jak już chcecie być fest ostrożni to kupcie książkę w antykwariacie, wrzućcie co trzeba między strony, zapakujcie w papier prezentowy i sobie wyślijcie - ten sposób nigdy mnie nie zawiodł (z resztą gdy wysyłałem sobie wszystko ZAWSZE dochodziło, z DN powiedziałbym 90%, ale wiecie jak jest w dzisiejszych czasach z masowymi exit scamami ciężko orzec czy faktycznie było wysłane czy nie).
Anyway, jeśli macie dobre dojście w kraju to nie szukałabym szczęścia gdzie indziej.
Po dzisiejszym robię przerwę
Wielkie Glasgow (Greather Glasgow) 15 minut do centrum - autem.
Co do Edynburga jeszcze kilka lat temu było inaczej w Edim mieszkało 35 tys. Polaków czyli co 10 mieszkaniec. W Glasgow było mniej, ale bez wielkiego Glasgow.
Świeży problem
Proszę opisywać linki - poprawiłem | czoug
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

