Zwłaszcza jeśli chodzi o znaczki. Jak już chcecie być fest ostrożni to kupcie książkę w antykwariacie, wrzućcie co trzeba między strony, zapakujcie w papier prezentowy i sobie wyślijcie - ten sposób nigdy mnie nie zawiodł (z resztą gdy wysyłałem sobie wszystko ZAWSZE dochodziło, z DN powiedziałbym 90%, ale wiecie jak jest w dzisiejszych czasach z masowymi exit scamami ciężko orzec czy faktycznie było wysłane czy nie).
Anyway, jeśli macie dobre dojście w kraju to nie szukałabym szczęścia gdzie indziej.
Po dzisiejszym robię przerwę
Wielkie Glasgow (Greather Glasgow) 15 minut do centrum - autem.
Co do Edynburga jeszcze kilka lat temu było inaczej w Edim mieszkało 35 tys. Polaków czyli co 10 mieszkaniec. W Glasgow było mniej, ale bez wielkiego Glasgow.
Świeży problem
Proszę opisywać linki - poprawiłem | czoug
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

