Bardzo dobry zarobek ale nie ma to nic wspólnego z konopami.
Teraz bez alko też zauważyłem, że palę mniej, bo mimo wszystko wyraźniej czuję czyste działanie mj i jak długo mnie trzyma (ok 5 h po 1 lufce do trzeźwości).
edit: link do filmiku https://www.youtube.com/watch?v=zTeaOTkjut0
(What Happens When You're Drunk AND Stoned At The Same Time?)
one by one we will take you
W przeciwnym wypadku można wjebać się w alkoholizm i nie, ja raczej nie moralizuję na forum - this is reality.
one by one we will take you
23 lutego 2022visitorQ pisze: Pytanie do osób co brały lub biorą antydepresanty. Czy te leki osłabiają działanie mj czy je wzmacniają? Czy sama depresja ma wpływ na to, że faza jest słabsza?
- paroksetyna -> mj wchodziła jakby lepiej niż zwykle, faza wydawała się spokojniejsza i mniej paranoiczna.
- escitalopram (dawka: 20mg dziennie)-> brak połączenia, mj działa jak zawsze, nic się nie dzieje dobrego ani niedobrego, poza wpływem na efekt antydepresyjny.
- fluoksetyna -> po paleniu zdarzały mi się dziwne stany pobudzenia i silnego myślotoku, a raz nabawiłem się regularnej hipomanii. Ogólnie po fluoksetynie paliło mi się fatalnie, a antydepresyjnie tez działała na mnie kiepsko.
No i ważna rzecz: palenie mj resetuje w każdym przypadku efekt antydepresyjny, na którego powrót trzeba czekać kilka kolejnych dni. Ponieważ moje problemy z głową nie były zbyt duże, to i tak bardzo nie odczuwam tego resetu, ale wierzę, że człowiek w ciężkiej depresji leczonej SSRI może po jaraniu baki wpaść w niezłe psychiczne gówno.
To są oczywiście moje indywidualne reakcje, inny człowiek może zareagować inaczej, więc broń Boże nie traktuj tego jako wyroczni.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
