Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 295 z 429
  • 113 / 5 / 0
Ile na was działa metylofenidat wersja cr? Bo gdzieś czytałem że do 7 godzin, u mnie działa z 3 godziny mam większą koncentracje, a potem jestem mocno lękliwy, mam w chuj natrętne myśli i nie mogę się skupić, dawki to 10, 20 albo 30 wszystko wersja cr. I jak z uwalnianiem tej wersji cr, bo różne opinie można przeczytać w necie, po pół godziny od wzięcia uwalnia się połowa dawki, a potem powoli mniejsze dawki, bo tak gdzieś wyczytałem czy jakoś inaczej? Jak na wersje cr, spodziewałem się że będzie dłużej działać.
  • 1174 / 227 / 23
@miromirek223
Jeżeli mówisz o leku z nazwą na "M" to z tego co pamiętam uwalniał pół na pół i na mnie źle działał. Za to lek na "C" miał już inny rozkład uwalniania. Po tym pierwszym miałem też tak, że ten zwał po pierwszej dawce przebijał wejście drugiej dawki i było mi gorzej. Dlatego mam teraz wersje IR, dzielę na malutką dawkę co 1/1.5 godziny i biorę z 1 do 5 razy. Mam przepisane 60mg dziennie, ale nie wyobrażam sobie zjeść więcej niż 10mg naraz. Za to wolę brać 5mg w celu lekkiego zwiększenia motywacji
  • 113 / 5 / 0
Dzisiaj więcej przeglądałem ten wątek starsze strony i zaciekawiło mnie jak sód w organiźmie wpływa na przyswajanie MPH i to, że jak mamy mało sodu MPH działa bardziej na noradrenaline a u mnie powoduje czasami lęki, a jak więcej sodu to bardziej działa na dopaminę czyli rzeczywiste skupienie, koncentrację, stabilność emocjonalną, brak wahań nastroju, czyli to z czym adhdowcy mają problem. To może być odpowiedzią dlaczego MPH w niektóre dni działa na mnie normalnie, niweluje adhd, mam większą koncentracje, a w niektóre nasila mocno lęki do tego stopnia że ciężko się skoncentrować. Podobnie mam z nikotyną, czasami mnie relaksuje i czuje dopamine a czasami jestem poddenerwowany. Opłaca się czytać to forum. Oprócz picia wody z solą i elektorlitów, jakie suple i diete bogatą w jakie składniki polecacie dla osoby ze stwierdzonym adhd?
  • 3244 / 553 / 0
Robiłem już pełne badania z każdej strony. Myślałem że ten środek ma potencjał jak amfetamina tylko w postaci medycznej.
MPH niestety nie zwiększa tak zajebiście funkcji kognitywnej jak bym oczekiwał. Mózg jest oczywiście bardziej skupiony i skuteczny, ale nie ma żadnej potęgi super zapamiętywania i braku "dziur w głowie" przy dużym obciążeniu informacji w krótkim czasie, a takowe dziury lubią się wręczy pojawić przy postaci szybko uwalnianej po zejściu substancji gdy jeszcze jest wyczuwalne pobudzenie.
Ciekawe jak by się sprawdziła postać przedłużonego uwalniania ale z tego co było pisane najprawdopodobniej efekt jest falowy nie stały.

Nie będę jednak próbował SR bo po badaniach ciągnie do dorzutek w celu rekreacyjnego odurzenia, i mam obawy skutków przedawkowania MPH o przedłużonej formie uwalniania.

Natomiast żeby nie ujmować medikinetowi super się nadaje do pracy ogólnie, w robocie jestem bardziej produktywny, silny i znika depresja. Natomiast działanie jest za krótkie względem pobudzenia które się utrzymuje dłużej. Szkoda, bo 2 godziny jest całkiem super, potem 2h jest tylko super, a potem jest zjazd.
Do nauki i szybkiego zapamiętywania dużej ilości informacji niestety daje 4/10.
Skupienie 9/10 ale samo to, to za mało.

Nie wiem nadal jakie byłyby skutki w mózgu zażywania środka w sposób ciągły codziennie dawek 10-20mg dla zwiększenia produktywności. I z tego co wertowałem, pytałem, szukałem nie ma na to jednoznacznych badań.
Jedyne co wiadomo to tyle że nienapawa optymizmem.

(piszę cały czas o jednostkach nie chorujących na ADHD)
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 113 / 5 / 0
Biore medikinet CR czyli przedłużone uwalnianie dawki 10 lub 30, zależy od dnia, czasami wiadomo robie przerwy w stosowaniu, mam stwierdzone ADHD, stymulanty w normalnych dawkach mnie uspokajają, łatwiej się skoncentrować (pewnie poziom koncentracji taki jak człowiek bez adhd), nie myślę o milionach rzeczach na raz, nie jestem impulsywny, nie mam szybkich zmian nastroju, nie bujam w obłokach po MPH podczas działania, czyli po prostu niweluje objawy mojego ADHDowego mózgu i jego niedpowiednim "zarządzaniem" dopaminą.
Tylko właśnie czas działania mnie denerwuje w tej wersji medi cr. Działa jakies 2-3 godziny, czyli tyle ile zwykły metylofenidat ir wg wielu osób na tym forum. CR uwalnia się najpierw pół dawki normalnie i wtedy przez te 2,3 godziny czuję sie normalnie, potem niby druga połowa dawki uwalnia się stopniowo, ale ja jej prawie wcale nie czuje, a już gdzieś po 5-6h mam lęki, bardzo natrętne myśli, bardzo słabą koncentrację, takie jakby nasilenie adhd razy 3. Dorzucanie cr słabo pomaga.
Myślałem żeby pokruszyć to i zrobić z tego natychmiastowe uwalnianie tak jak robią tu ludzie.
Ile wtedy działa na was medikinet cr pokruszony, spożyty oralnie połykając proch czy rozpuszczając w napoju, a ile działa wciągiety nosem?
Ktoś ma porównanie concerty i medikinetu cr i może napisać, jak działała concerta w porównaniu z medi cr? Jakie jest uwalnianie concerty? Wiem że inne niż medi cr, ale jak dokładnie to działa, przez ile godzin? Co ile jest uwalniana jaka dawka leku? Spytam się o to lekarza ale wizyta za półtora miesiąca.
Jaką diete i suple polecacie dla osób stosujących MPH i mających adhd? Biore to po śniadaniu bo nawet tutaj pisali, że na pełny żołądek uwalnia się szybciej, jak z czasem działania na pusty a jak na pełny żołądek? W miarę unikam cukru, wiadomo zależy od dnia. Z supli biore magnez wieczorem, elektrolity, woda z odrobiną soli i cytryną, dobre nawodnienie, witaminy z grupy B, omega 3, witamine C. Jak żeń szeń lub guarana działa z metylofenidatem, ktoś próbował i jakie efekty? Potwierdzam, że rumianek lekko znosi zejście z MPH, nie całkowicie ale natłok myśli i lęki troche mniejsze.
Jakie macie doświadczenia z innymi środkami legalnymi bez recepty? U mnie kofeina nasila zjazd czyli lęki i natłok myśli pod koniec działania MPH, więc gdy stosuję MPH nie stosuję kofeiny.
Ktoś próbował branie tego z benzo głównie chodzi o alprazolam i klonazepam? Alpre stosuje sporadycznie jak mam bardzo mocny zjazd po medi i terapeutyczne dawki, słabo ale coś tam pomaga.
Jak wygląda to z klonapamem diazepamem, czyli dlugodziałających benzo, czy branie (oczywiście nie często tylko czasami, gdy mamy wymagające dni) tych benzo rano np 0,5 czy max 1 mg klona razem z metylofenidatem obniżyłoby zjazd po czasie działania medi, a funkcje poznawcze, skupienie, koncentracja, szybkość i klarowność myśli byłaby taka sama? Czy może nie ma to sensu i benzo w małych terapeutycznych dawkach obniża działanie MPH u osób z adhd? Ktoś na forum próbował łączenia tych substancji, jakie efekty?
Jak z pregabaliną, czy sytuacja wyglądałby podobnie? Mowie o dawkach terapeutycznych pregaby, niweluje lęki, zjazd po MPH, obniża działanie medi i koncentracje czy może jeszcze inaczej działa? Chodzi mi o doraźne branie pregaby, bo branie codziennie i potem odstawienie później powoduje depresje i lęki.
Inne pytanie, jak u osób ze stwierdzonym ADHD i stosującym bądź nie metylofenidat działa THC i cbd? Czy samo cbd np. olejek mogłoby obniżyć ten zjazd, natłok myśli?
Jak działała na was marihuana stosując MPH, jak możecie napiszcie czy macie diagnoze ADHD czy nie. U mnie osobiście, na trzeźwo po THC mam jednocześnie relaks, dysocjacje, ale też czasami ogromny natłok myśli, koncetracja jest ultra słaba, jak to po THC wiadomo, ale u osób z ADHD pewnie jeszcze słabsza. Byliście jednocześnie na metylofenidacie i THC i napisalibyście jak na was to działało, nieprzyjemne doświadczenie czy też nie? Ja jeszcze nie próbowałem, nie mam raczej zamiaru bo zioło średnio lubie i rzadko pale.
Sporo pytań zadałem w tym wpisie, ale wszystkie mnie ciekawią, byłbym wdzięczny za odpowiedzi, jak możecie odpowiedzieć napiszcie też czy macie ADHD czy nie.
Życze powodzenia wszystkim z ADHD w ogarnianiu życia i swojej nietypowej głowy. Ja sam leczyłem się wcześniej na depresje i zaburzenia lękowe, brałem kilka ssri i snri jak i inne leki od psychiatry, żaden z żadnego z nich nie byłem tak zadowolony jak właśnie z metylofenidatu, a to dlatego że mam ADHD. Wiadomo jak prawie każdy lek ma minusy i skutki uboczne, u mnie głównie jak lek schodzi są lęki i nieogarnianie, po prostu mocniejsze ADHD, mózg tak jakby domaga się substancji na której normalnie funkcjonuje. SSRI i SNRI w jakimś stopniu usuwały depresję i lęki, jedne bardziej drugie mniej ale nadal byłem nieogarnięty, zamiast się uczyć, rozwijać bardzo często opierdalałem się z telefonem w łóżku, scrollujac bezmyślnie social media, przeglądając memy, pisząc czy umawiając się z dupami na tinderze i inne bodźce dające mi dopaminę, której mojemu mózgowi z natury brakuje, jedyna różnica to bez antydepresantów czy innych lekach oprócz tego dochodziła depresja, anhedonia brak chęci. Ten kto to przeczyta, jak wiesz że masz problemy z psychiką, stany depresyjne, zmiany nastrojów, brak koncentracji, uzależnienia np od social mediów itp, a leki antydepresyjne których próbowałeś od różnych psychiatrów nie działały, zainteresuj się ADHD i metylofenidatem, bo może w końcu diagnoza będzie dobra i znajdziesz lek dla siebie i swojej psychiki, choć oczywiście te problemy mogą świadczyć o innych zaburzeniach np borderline, zaburzenia osobowości czy osobowość anankastyczna lub po prostu jesteś uzależniony od czegoś co pierdoli układ dopaminy w długim okresie przy za dużym używaniu np social media czy porno (stąd taka popularność nofap, naprawia w jakimś stopniu zjebane mózgi przez porno i za częstą masturbacje) bo to co wymieniłem ma w jakimś stopniu podobne objawy do ADHD.
Wyszedł z tego wywód na zakończenie ale może komuś pomoże jak próbował innych leków i nie przynosiło to rezultatów, bo np ja strasznie prokrastynowałem nawet umówienie się do psychiatry (wiadomo typowe dla ADHD). Pozdro metylofenidatowe świry i ADHDowcy.
  • 190 / 33 / 0
@miromirek223 W dzień w którym brałeś metylofenidat nie powinieneś palić trawy
Pozdrawiam cie, też mi brakuje dopaminy, ten kto tego nie doświadczył nie wie jak to może spierdolić życie
  • 113 / 5 / 0
@Zniszczony34 Ja ogólnie bardzo rzadko pale, a jak już to nie biore wtedy metylofenidatu. Ale ciekawi mnie jak to może działać MPH i THC zarówno u osoby bez jak i z ADHD
  • 1174 / 227 / 23
Potwierdzeniem mocy działania metylofenidatu jest długość pisanych postów i zaangażowania użytkowników w dziale o nim. W innych działach ludzie nie mają tyle motywacji do pisania tak długich wywodów.
  • 190 / 33 / 0
@Morfeo masz racje w chuj, jest inny poziom niż w działach o innych dragach
@miromirek223 jak już cie złapie mocna deprecha to lekkie benzo albo pregabalina.
Przedewszystkim witaminki magnez i zdrowe jedzenia na ten psychiczny zjazd ci pomoże
  • 113 / 5 / 0
@Morfeo też to zauważyłem warto czytać to forum bo można się dużo dowiedzieć, serio niektórzy w tym wątku mają taką wiedzę psychofarmakologiczną jakiej podejrzewam nie ma część lekarzy, nawet psychiatrów. Zwłaszcza w tym wątku, bo wiadomo jak metylofenidat to lepiej się myśli i jest się skupionym, a na jakimś dziale kodeiny, pregaby czy alpry częściej są też mniej merytoryczne wpisy, czy typy walące po 2 gramy pregi codziennie, dla mnie to niewyobrażalne, ale no w sumie częściowo to forum dla ćpunów, częściowo dla ludzi z zaburzeniami czy chorobami i szukającymi pomocy w substancjach.
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 295 z 429
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.