Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
15 grudnia 2019solio pisze: Właśnie po kodzie, wychodzi z moczu ze się brało, te testy są o kant dupy.
LoooL a co ma Ci wyjść jak brałeś kodę która w organiźmie przerabia się na morfinę. Najbardziej oczywistą oczywistoscią jest to że jak ćpałeś kodeinę to na teście na bank Ci wyjdzie że brałes opiaty .. To jakby dziwić się że na teście pokazało Ci THC kiedy wczoraj grube lolo paliłeś. Nie kmminię Twojej wypowiedzi
co do dokładności i czasu wykrywalności to te co są u nas to jakaś masakra
równo co do godziny 7 od ostatniego zażycia przy mor się ledwo zmieniał odcień, przy mor2000 o progu 2000ng na co wskazuje nazwa się pjawił lekko więc się wykłóciłem, ale dziwi mnie to bo zawsze byłem chudy nie wazne ile jadłem, wszystko mi szybko wchodziło i szybko puszczało, myślałem ze mam szybki metabolizm
moze ten metadon tak go spowalnia
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
