I thought I was someone else, someone good
Co do pytania - nikogo nie wjebałem w narkotyki
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
Chciał dobrze, nie mam żalu za to.
Przypomniała mi się sytuacja w pierwszej klasie gimnazjum, jak matka musiała mnie odbierać ze szkoły, bo podpity byłem i miałem pare piwek w plecaku. Optymistycznie do ojca powiedziałem, że przynajmniej ma piwo za darmo. Stary mnie zjebał że najtańsze piwo kupiłem xD
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
Raz gdy E. mówił, że fajnie byłoby pójść do planetarium, rzuciłam, że fajnei to byłoby pójść do panetarium na grzybach i E. bardzo zainteresował temat, uczyłum go robić tłoki, nabijać lufę, brałam z nim jego pierwszy kwas itd, on ma jakies graice, ale powoli staje się kolejnym cpunkiem, który codziennie nie jest trzeźwy i jak tylko słyszy ,,wiadro" rzuca wszystko i jedzie na drugi koniec miasta (sytuacja z przedwczoraj).
Teraz zaczynam go przekonywać do benzo i opio (ja i nasi wspólni przyjaciele zaczęli brać, a E. był bardzo negatywnie nastawiony, więc mu tłumaczę, że przecież wszystko ma potencjał uzależniający itd.), ale mam nadzieję, ze tego nie spróbuje, bo ne chcę by się w to wjebał, a i tak już stracił na ziole i dragach dużo pieniędzy i powoli dobre relacje z mamą
.
.
Ale jak tu nikogo nie wjebać, jeśli codziennie jaram i codziennie potrzebuję towarzystwa??
W strachu przed zimną porą
mamiona żarzącym blaskiem
popaloną dłonią
zdejmę szalik, rękawiczki, buty, czapkę
znowu to zrobię
by kolejny ostatni raz
biec w ogień
bo we mnie płomień zgasł
Nie raz miałem taką sytuację że pale z kimś nowo poznanym niby mj a po działaniu i po źrenicach jak 5zł nie możnością ruszczenia ręką jestem pewien że to syntetyczne kannabinoidy a nie konopie.
Co do tematu, to nie bo się po prostu z takimi osobami nie zadaje bo irytuje mnie ich towarzystwo (jak chyba każdego normalnego człowieka.)
A jeśli codziennie jarasz to zadajesz się z takimi samymi osobami jak Ty, nie ma innej opcji.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
