A tak serio, to jeśli chodzi o hobby, to właśnie wiele z nich zostało po prostu zastąpione ćpaniem i muzyką do tego. Ale czasem jak mnie najdzie wena, to zabieram się za czytanie książek (fantastyka głównie), granie w jakieś gierki na kompie (najlepiej lubię RPG, ale FPS'ami też nie pogardzę). Interesuję się sprzętem, głównie podzespołami komputerowymi, ale też innymi urządzeniami. A co mnie najbardziej kręci? Wszechświat. Jako że nie jestem fizykiem to nie czytam nie wiadomo jak skomplikowanych artykułów naukowych, ale w miarę na bieżąco czytam, co nowego naukowcy odkryli, co zaobserwowali, co budują żeby obserwować/podróżować. Jak pierwszy raz usłyszałem o fizyce kwantowej i chociażby wpływu obserwatora na zachodzące tam procesy to byłem w szoku, więc dalej co jakiś czas czytam co tam się nowego dzieje. Więc w sumie moje życie głównie składa się z czytania, czy to książek, czy to forum, czy to artykułów na różnych stronach.
Oczywiście interesuję się też psychologią, socjologią, psychiatrią, wpływem leków na ludzi (nie chodzi mi o ćpanie), diagnostyką chorób i tym podobnych. W sumie dużo rzeczy mnie interesuje, ale mało z tego korzystam, bo większość czasu jednak ćpaniu poświęcam ;)
Wszystko masz i tylko myślisz, jak w tym trwać.
To może w tym, w nauce ulokuj cel swojego życia. Uwierz, że można się w to wkręcić i dać to może potężnego kopa. Nie pamiętam już czy pisałeś tu o swoim wykształceniu, ale jakie by ono nie było, to możesz wybrać kierunek studiów, który Cię najbardziej interesuje i w to brnąć.
Dopóki jesteś młody i względnie zdrowy, wszystko zależy od Ciebie. I jeśli to Cię przeraża, że tyle dróg, a Ty nie wiesz którą iść i stoisz w miejscu, bo wygodnie, to rusz w pierwszą która sprawia przyjemność. Bardziej Cię jarają części komputerowe? Zacznij je naprawiać. Kształć się w tym i gdzieś się zatrudnij albo załóż własny serwis. Wkręć się w coś na całego a zobaczysz, że o narkotykach zaczniesz zapominać. Złapiesz nowe spojrzenie, zaczniesz widzieć rzeczy, które chciałbyś zdobyć, osiągnąć...
Nie robiłem żadnej licytacji tylko wskazałem perspektywę, z której patrząc, zobaczysz to z jaśniejszej strony. Natomiast twoja odpowiedź to jest właśnie próba licytacji. Tylko po co ? Lubisz sobie poteoretyzować, ponapinać się w narkopowerze ? To jest droga w przeciwnym kierunku do ogarnięcia. W tych kwestiach takich bogów jak Anabolik czy Dersu nigdy nie przebijesz.
Dzisiaj np zjadłem z 4mg klonazepamu, 0.75mg alpry, 900mg pregabaliny i 300mg DHC, ale to z odstępami, rozłożone od rana do wieczora. Taki przykład mojego dnia,
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
