08 lipca 2021furyofpatientman pisze: Psychodeliki, dysocjanty jak kolega wyzej wspomnial ale ja bym dodal jeszcze amfetamine i MDMA,
temat zawarty w temacie wiec wyrazam swoja. Kazdemu od lat mowie, ze jesli nigdy nie bral narkotykow niech ich nigdy nie probowal, wiec kazdemu je odradzam. Nie wiem o co to przypierdalanie na forum dla narkomanow :)
19 lipca 2021Vetulani44 pisze: Mi chodziło o prawdziwe dysocjanty jak keta czy PCP, a nie jakiś śmieszny DXM, więc jednak nie "jak kolega wyżej wspomniał"
19 lipca 2021Vetulani44 pisze: Mi chodziło o prawdziwe dysocjanty jak keta czy PCP, a nie jakiś śmieszny DXM,
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
