Poszukuję substancji o potencjale socjalizującym, niestety moje poszukiwania są utrudnione z powodu przyjmowanych przeze mnie leków.
Przyjmuję SNRI oraz Mirtazapinę, z racji czego muszę WYKLUCZYĆ
- Stymulanty
- Substancje z dużym ryzykiem zespołu serotoninowego
- alkohol (Przy mirtazapinie mam po nim psychozy, myśli samobójcze)
- marihuana (Raczej mały potencjał socjalizujący, choć nigdy nie brałem, w każdym razie też się obawiam jakichś psychoz)
- Opioidy (Odrzucam, bo aktualnie i tak raz na kilka dni przyjmuje kodeinę i aktualnie ma za małe działanie społeczne, sedacji nie jest dość by zlikwidować lęki, w dodatku rekreacyjnie też działa minimalnie, a wkopywać w mocniejsze opioidy chyba sensu nie widzę, bo przypuszczam że to całkowicie zakłóci chęć socjalizowania się na rzecz samej fazy)
Oczywiście jeśli macie jakieś substancje z w/w grupy o których wiecie, że nie wchodzi w aż tak groźne interakcje z Moimi lekami, to możecie przedstawić Swoje opinie, bo wiedzę mam małą.
Na tą chwilę nawet nie wiem za jaką grupę substancji się chwycić. Z benzodiazepin przyjmuje sporadycznie na lęki alprazolam, ale zmniejszenie lęków nie wystarcza, bo potrzebuje działania aktywizująco-motywującego. Zetknąłem się z informacjami, że lorazepam jest wyraźniej aktywizujący - może ktoś mi ewentualnie przybliżyć temat, czy jest sens próbować lorazepam, czy jakiekolwiek inne benzodiazepiny?
Możecie nawet podsyłać linki do tematów omawiających potencjał społeczny wśród farmakologii. Aktualnie sam próbuje trudzić się z wyszukiwarką forumową, ale jeszcze nic nie znalazłem co mogłoby mi się pomóc ostatecznie zdecydować.
Dodam na koniec, że jestem zarówno zainteresowany substancjami rekreacyjnymi z mocnym kopem, jak i substancjami skromniejszymi, ale za to bardziej spełniającym funkcję leczniczą.
Z góry dziękuje za jakiekolwiek wskazówki i liczę, że osobom chętnym mi pomóc będę mógł się jakoś odwdzięczyć :D
na potencjal spoleczny najlepiej dziala psychoterapia, efekty najdluzej sie utrzymuja
jak juz szukasz info to lap linka
www.erowid.org
ewentualnie 1 nalewka + tjoko
benzo nie
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
