21 maja 2021Klamm pisze: Takie firmy mogą być między sobą pięknie podogadywane.
kurwa kurwie łba nie urwie
wymowa: ˈkurva ˈkurvʲjɛ ˈwba ɲɛ‿ˈurvʲjɛ], AS: [kurva kurvʹi ̯e u̯ba ńe‿urvʹi ̯e], zjawiska fonetyczne: zmięk.• zestr. akc.• i → j
znaczenia:
przysłowie polskie
(1.1) wulg. osoby należące do tej samej grupy interesów nie uczynią sobie krzywdy
Może to o to chodzi, że w dobie gospodarki w jakiej żyjemy, dużo jest podmiotów powiązanych - jest na ten temat rozporządzenie UE, określające co to są podmioty powiązany.
To jest trudny to świat.
Ale przy okazji powinienem takie sprawy na priv, ale widzę, że ogarniasz świat z drugiej strony okienka
Z P-efki można robić od wpierdalania samej p-efki, po mcat;a na metamfetaminie kończąc, zwykle kodeina powoduje że mimo walki, wiele nicków przegrywa, bo spodobało się, bez żadnych ekstrakcji (nie biorę pod uwagę Antka w tym momencie)), później jest mało, pierwsze wyudzenia Tramalii, jakaś morfina od kogoś, o tym szlakiem już wjeżdża się na ostatnio prosto Ryśka Riedla
Ale co takiego groźnego miały w sobie Tussipecty? Potencjał pobudzający? Odchudzający? Coś można jeszcze bardziej niż metamfetaminę wykombinować z prekursorów aptecznych?
21 maja 20213ldritch pisze: no to może dlatego tak jest, bo ten lek to po prostu komunistyczny relikt, zupełnie bez sensu, wytwarzany przez jakąś spółdzielnie, a nie mudipharme czy sandoza, które są up to date
Ile hydroksyzyny zjeść żeby nie wpłyneła na faze, ale zeby nie swędzialo.
Oczywiście, zależnie od Twoich indywidualnych predyspozycji, nadal może Cię po tej ilości np. boleć brzuch, choć mnie osobiście nigdy nie bolał.
Co do hydro - to też zależy, bo u mnie przykładowo 20mg już wpływa na fazę (podbija ją), ale nie likwiduje całkowicie swędzenia.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Na niektórych dorzutki działają, zazwyczaj trzeba odczekać minimum 6-7h. Na mnie osobiście dorzutki nie działają, muszę czekać minimum 20h. Ale i tak na drugi dzień jest słabiej więc polecam brać co 48h :)
alpre biorę zawsze po kodeinie, choć rano zawsze 1mg wezmę, podobnie wieczorem (i po kodzie). Zrobiłem swego rodzaju test, mianowicie wziąłem w dzień pisania postu bądź dzień później ok 400mg kody rano i 550 popołudniu - skręt się nie pojawił, działanie odczułem jakieś tam, bez szału ale jak pisałem kilkukrotnie - NIE CHCĘ żadnego grzania, chcę brać tyle by nie dopuścić do skręta i systematycznie schodzić z dawek by w końcu się od tego uwolnić.
Myślałem o tym by rzucić z dnia na dzień ale nie ma szans, nie pisze się na to. Lat temu kilka przeżyłem przymusowego, nagłego skręta na którego nie byłem gotów ani fizycznie ani psychicznie. Zero leków, żadnych benzosów, żadnych maści, nic absolutnie nic. Wspominam to zdarzenie bardzo źle, mogę schodzić z dawek ale za sku*wysyna nie rzucę opiatów z dnia na dzień.
@NiebieskiePtactwo zgadza się. Próbuję z tym walczyć, chodzę do psychiatrów, psychoterapeutów i rzecz jasna próbuję samemu się z tym uporać. Jestem narkomanem i nigdy się z tego nie wyleczę, mogę co najwyżej nie brać.
@JaTy1234 jak mam zrobić sobie przerwę kilkudniową? po 16 godzinach od ostatniej dawki dostaję skręta, jak w takim przypadku mam zrobić przerwę? Po za tym... pisałem kilkukrotnie - nie chcę by mnie klepało, chcę zażywać tylko tyle by się NIE ugrzać, i TAK dużo by nie dostać skręta.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
