U mnie dwa tygodnie, mam ultra katar niedający żyć od ponad tygodnia i mokry kaszel, do głowy by mi nie przyszło że jedno z drugim ma związek :P ale w sumie jedna cholera wie.
Z ciekawostek, jestem tydzień na lekach psychiatrycznych i naltreksonie, żeby mi się nie chciało. Generalnie działa, robi to co ma robić. Normalnie chodzę, trochę jak zombie ale chodzę. Ale spróbuj jeden dzień nie zjesc- trząski i bezsenność jak pod koniec pierwszego tygodnia. Nie ma że święta, trzeba swoją garść tabletek wpieprzyć i koniec.
Przynajmniej winka się napilam jak człowiek, bo coś z tego miksu tabsów powoduje że się nie upijam na wesoło, tylko na zombie do kwadratu, więc praktycznie nie piję, strata kasy w takim stanie.
Nadal czekam na odpowiedź na moje pytanie. Ile ten katar może się utrzymywać?
Na trzeci tydzień zaczyna mi wchodzić zmęczenie materiału, muszę się siłą zmuszać do zjedzenia naltreksonu rano.
Piwo mogę już normalnie wypić, dziwna zombie reakcja na minimalne ilości alko musiała być efektem jednak samej odstawki i po prostu przeszła.
@kiwikiwikiwi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
