Ale masz rację, że temat jest mocno zapętlony. Moja psychika jest mocno zapętlona. Ciężko wyciągnąć z tego jakieś wnioski.
Zamiast tu pierdolić gorzkie żale jak już się zrobisz dobrze i fajnie ci się filozofuje o trzeźwości to pomysł co tu zrobić żeby zmniejszyć dawki
Na początek może tnij pregabaline
Szkoda że kwas walproinowy też bierzesz mógłbyś ciąć pregabaline i klona jednocześnie dając w zamian kwas byłoby łatwiej i bezpieczniej a tak to nie mam pomysłu
Faktem jest że tnac klona i prege musisz dac w zamian coś nie Narkotycznego co wpływa na GABA żeby mieć jakiś tam komfort odstawiania
15 lutego 2021Demis pisze: O to to, jak jestem porobiony, to chcę przestać, a tak to nie. Ale ogólnie jestem z cudowną kobietą i dla niej (i dla siebie) chcę przestać. Tylko nie wiem jak. Jak jestem pod wpływem to wszystko wydaje się lepsze. Na trzeźwo nie jestem sobą. Zresztą jak byłem 1,5 miesiąca trzeźwy całkowicie, to tylko się z moją partnerką kłóciłem i nic więcej.
A jest to wysoce prawdopodobne
16 lutego 2021Demis pisze: @Stteetart, bliscy wiedzą, że jestem ćpunem. Rodzice wiedzą dużo, nawet dzisiaj babci opowiadałem jak po kwasie czułem jedność z ludźmi i wierzę w jakąś siłę wyższą i to się babci nawet podobało xD Także, że jestem uzależniony, to wiele osób wie, szczególnie bliska rodzina.
Ale masz rację, że temat jest mocno zapętlony. Moja psychika jest mocno zapętlona. Ciężko wyciągnąć z tego jakieś wnioski.
Jedno daje nadzieję drugie to droga do nikąd.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Jeden pies czy jarasz czy chlejesz.
Mechanizm jest ten sam.
Tu jednak musielibyśmy wejść w to głębiej. W to, że np możesz po pracy machnąć piwko. Ok.
Jeśli jednak będziesz machać te piwka codziennie i bez tego nie będziesz mógł się obejść to jesteś wjebany.
Możesz sobie kupować po gramie cmc i nakurwiam wieczorami zamiast piwka.
Możesz. Jeśli jednak j/w - nie będziesz mógł się bez tego obejść to jakie to będzie mieć znaczenie ?
Tak samo jest z substancjami które zmieniają produktywność w pracy czy poprawiają skupienie.
W 90 proc w nałogu chodzi o to jak dzialasz. Jeśli planujesz nad tym to ok.
Jednak umówmy się - 90 proc społeczeństwa żyje złudzeniem, że to ogarnia...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
no prosze, ktoś wziął żeby zdjąć z siebie filtry percepcji i umożliwić sobie doświadczanie świata taki jaki jest. niestety. to co przeszkadzało zostało uświadomione i jak faza minie do znów się klei i zostaje niestety już teraz fdzwiga to ego jako garb i taki niby oswiecony niedaje sobie z tym rady i np.skacze z okna.
nęcąca w zdradne sieci córo Zeusa,
i błagam, smutkiem nie dręcz mego serca,
o nieśmiertelna
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
