Dzieki
Cześć Wam- na początek, to mój pierwszy post. Forum czytam od 15 lat, niedawno założyłem konto. (muszę się nauczyć cytować itp, za ewentualne pomyłki przepraszam).
Dzięki za namiary ! % CBD i ceny wyglądają rozsądnie. W tym miesiącu znajomy nadział się na susz spleśniały, a sklep z bongami ma dobre opinie. Pleśni nie zaakceptuję, traktuję to jak naplucie w twarz.
Co do działania CBD na mnie: testuję od niedawna (olejki, susz, ekstrakty), po powrocie nerwicy lękowej, którą mam zdiagnozowana od 17 roku życia, a jest spowodowana jedną z gorszych traum jaką może przejść kilkuletnie dziecko. Nigdy nie stosowałem farmakologii, bo po przeanalizowaniu wielu przypadków skumałem, że to bagno i radziłem sobie w inny sposób, jednak po niedawnych ogromnych stresach stare sprawy wyszły na wierzch i przeżył kilka ataków paniki. Postanowiłem rozprawić się w końcu z przeszłością na terapii i wspomóc się CBD przy jednoczesnym (czasowym) wykluczeniem standardowego palenia. CBD działa na mnie, wycisza, ale z tego co czytam również w tym wątku okazuje się, że można stosować lepsze produkty. Paczka z nowo namierzonym olejkiem 10% pełne spectrum jedzie, teraz wybiorę coś z polecanych przez @RafalKoral topków i będę dopracowywał kurację.
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
Żeby coś wnieść do dyskusji (bo same pytanie o olejek wg moderatora nic nie wnosi) napiszę o Nectar Collector, który sobie kupiłem w piątek, żeby vapować full spectrum kryształ CBD (ma on swoją nazwę, ale zapomniałem ). Zajebisty sposób, na jointy szkoda mi płuc, a tu, jeden/dwa buchy i po kilku sekundach czuć już działanie. Jestem zwolennikiem stosowania żywic/wosków/kryształow full spectrum w naturalnych proporcjach wyprodukowanych przez roślinę, staram się natury nie poprawiać.
Właśnie przywaliłem dwa buchy, mogłem jeden, bo usypia. Jest ok, tyle że chciałem popracować, a ten post piszę i piszę już długo... Zastanawiam się czy ma to związek z mikrodawkowaniem psylocybiny jednocześnie (od wczoraj stosuję, dziś druga dawka). Kurde czuję lekkie upalenie normalnie... Stosował ktoś mikrodawkowanie psylo lub LSD i jednocześnie CBD ?
Kryształy CBD nie mają raczej full spectrum gdyż jak sama nazwa wskazuje jest to izolat w krysztale. Prawdziwe full spectrum mogę mieć moim zdaniem tylko susze. Choć niektórzy producenci gwarantują obecność terpenów w olejku. Jednak chyba nie ma jak sama natura i bez kombinowania więc susz.
A i ten olejek z India to czysty izolat, nie napatoczymy się tam raczej przypadkowo na jakiekolwiek stężenie THC.
Dobry jest też chyba Sativol ale już droższy i jest raczej preparowany, czyli jest izolat CBD w oleju konopnym, do tego dodają aromat i terpeny. Niby spoko mieszanka tylko po co ja mam za to płacić jak kupie sobie susz, gdzie aromat jest sam z siebie i terpeny tak samo. Do tego mała ilość thc jest raczej wskazana gdyż poprawia nastrój i wzmacnia działanie CBD.
dla mnie bez porównania. Warunkiem jest wybranie oleju o pełnym spektrum. Konopie, z których powstaje olejek tez maja znaczenie. Jak są selekcjonowane i przebadane na obecność metali ciężkich to zawsze lepiej. Wiekszosc olejków powstaje z całych roślin kupowanych hurtem od rolnika, bez jakiejkolwiek kontroli jakości. Stad tyle chłamu na rynku.
Nie ma co wpadać w paranoję moim zdaniem. Wydaje mi się, że na wschodzie wszystko jeszcze jest znacznie czystsze niż na zachodzie. Nie mają tam jeszcze tych doskonalych unijnych pestycydów i randapów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.