- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
13 grudnia 2020lilkoteczek pisze: Lora+alpra+alko, będzie zabawnie?
13 grudnia 2020lilkoteczek pisze: Lora+alpra+alko, będzie zabawnie?
dyszkę euro na stół i zabrałem się za działkę. Jedynym problemem było to, że murzyn, który sypał nam wężyki akurat zerwał z dziewczyną i w połączeniu z etizolamem wprawiło go to w podobny ciasteczkowo-potworowy stan, i skurwysyn zamiast sypać czystą ketę zaczął sypać mix 50/50 koka/keta, co wprowadziło mnie, w połączeniu z mj, której normalnie nie dotykam, w stan lekko ekstentryczno-psychotyczny, i po dłuższej chwili mojego pierdolenia (o którym więcej dowiedziałem się dopiero następnego dnia), napakowany amerykański karzełek wypierdolił mnie za drzwi. Ledwo co wsiadłem na rower i wypierdoliłem się po drodze z trzy razy, cudem mnie nikt nie zatrzymał i dotarłem do domu. Morał historii: jebać benzo, jebać mj
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
11 grudnia 2020Arabella841 pisze: Zgadzam się z Anną. klony to chyba jedyne benzo, które wręcz budzi we mnie lekki postrach![]()
Mój koleżka lubi walnąć sobie clona i się położyć, czego nie rozumiem, ale w tym przypadku to też jest dobry bo nie uśpi jak niektóre inne. Jestem ciekawy jak jest już przy dużej tolerancji, bo alpry miałem okazję brać duże dawki przez tolerkę, a Clona nie.. może ja tak pisze, a przyjdzie dzień i on mi pokaże
alpra+alko zajebisty mix tylko krótki i zaraz zmula na spanie niestety, z klonami to wylądowałem na izbie z urwanym filmem, leząc na brzuch skuty pasami darłem ryja, potem mnie odwiązali i do tego zeszczałem się w gacie, rano oddali mi pól paczki klonów dwójek i mówię kurwa to przez tu wylądowałem a po wyjściu oczywiście 2 czteropaki żubra na kaca potem flaszka klony i feta
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.