Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
01 grudnia 2020xCore69 pisze: Dzięki @Chappie za wypowiedź, wszystkie teraz tutaj są dla mnie na wagę złota <3
Powtarzam, że najważniejsze dla mnie to nie wchodzić z deszczu pod rynne więc będę uważał z dawkowaniem.
Zasada leczysz się lub ćpasz. Odkąd przestałem się oszukiwać i do serca wziąłem sobie poprawienie mojego zdrowia psychicznego to wtedy zrobiłem największy postęp.
Trzymam kciuki za to, że ogarniesz tam co masz ogarnąć
Chappie
/Wyszukiwarka: diazepam albo warn, jak wolisz./ ~ misspill
01 grudnia 2020xCore69 pisze: Dzisiaj zaczynam z pregabaliną, przykro mi że @misspill nie odpisałaś i głupio mi, że nazwałem Cię chłopem, bo dla niektórych kobiet to obelga :p mam szczerą nadzieję, że wyjdę z benzo i nigdy więcej się w nie nie wpakuję. Nawiasem, zauważyliście że według mas najgorszy narkotyk to heroina? Moim zdaniem to benzodiazepiny są w cholerę gorsze, ale to tylko moje subiektywne zdanie.
@Chappie mógłbyś powiedzieć jak długo brałeś takie dawki?
Chciałbym porozmawiać o waszych subiektywnych odczuciach, kiedy jesteście na deficycie benzodiazepinowym.
W jaki sposób to odczuwacie? Chodzi mi bardziej o psychiczne odczucia bo fizyczne się przy tym kryją głębokim mułem.
Też czujecie jakbyście byli pod wodą? Albo jakby to, na co teraz patrzycie było jedyne we wszechświecie, ten jeden widok, to jedno "zdjęcie". Uczucie nadchodzącej zagłady, jakbyście patrzyli na palący się meteoryt, który leci w stronę ziemii i wiecie, że już nic nie jest w stanie was uratować i już nic nigdy nie będzie i w cholere boicie się co będzie dalej?
Uczucie, jakby usunęli wam w mózgu wszystkie receptory, które odpowiadają choćby za odrobinę poczucia szczęścia? Że rodzina ani szpital nie może wam już pomóc, ponieważ znaleźliście się w jakimś innym wymiarze i jesteście tylko sami z własną głową we własnej za przeproszeniem ch*jni. Że jeżeli kiedykolwiek wierzyliście w boga to to teraz wszystko idzie się walić, bo jesteście tak odrealnieni, że dosłownie nic oprócz cierpienia nie ma sensu. Że zawiesicie się w tym właśnie momencie i przez wieczność będziecie się właśnie tak czuć, już nie zważając na fakt, że minuty się dłużą jak godziny.
Mógłbym wymienić wiele więcej, jednak jestem ciekaw jak to jest u was, ponieważ tak jak wspomniałem, oprócz uzależnienia cierpie jeszczę na szereg chorób psychicznych.
Bardzo chętnie przeczytam, jak się czujecie w tym tragicznym momencie waszego życia.
I może doradzę jakąś wskazówką, albo chociaż zrozumie.
Ale 3 lata i mówię pas. W tym miesiącu się zabieram za odstawkę tego. Miejmy nadzieję, że raz na zawszę bo już kiedyś roczny ciąg też bez dnia wytchnienia odstawiłem na rok i niestety powrót...
Tym razem motywacja większą bo to już może być ostatni gwizdek. Wiele farta miałem w życiu więc trzeba coś temu życiu się odwdzięczyć a nie katować go kolejnymi tictacami.
Brzmi nazbyt dobrze optymistycznie i wspaniale ale tak ma właśnie brzmieć. KONIEC Z TYM
Jeśli bierzecie rekreacyjnie , od czapy to się nie wypowiadajcie bo nie o to pytam
bo w sumie to kiedyś jadłem to w zestawie z innymi lekami i praktycznie rzecz biorąc to jak ponad rok ciągu, i jakoś dałem radę nawet nie walcząc z uzależnieniem, a to były 5tki relanium około roku jak napisałem.....no ale raz na kilka miesięcy to tolerka?
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
