Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 110 • Strona 5 z 11
  • 321 / 20 / 0
Znam to co piszesz niestety
  • 50 / 3 / 0
Ja przez picie stałem się strasznie samotny do tego zmieniłem się. Mniej dbam o siebie i oporzadek w domu. Zacząłem się zachowywać jak żul czyli albo się opluje lub obsmarkam itp. rozcieram to i git mogę iść dalej. Nie radzę sobie z problemami. Teraz jestem 2 miesiąc trzeźwy. Benzo i alko mi po bani pojechałoa
  • 3245 / 623 / 0
Pogrążanie się w świecie własnym i rozkminianie coraz to nowych rebusów.....
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 108 / 14 / 0
alko walę odkąd pamiętam, ale tak oporowo płynę z niewielkimi przerwami dobre półtora roku (zdarzało się i po parę litrów mocnego alko dziennie, ale też miksowałam z różnymi substancjami), o długotrwałych skutkach po samym odstawieniu się nie wypowiem, bo w tym tygodniu kiedy próbowałam domowego detoksu wspomaganego baklo i klonami, wymiękłam po niecałych 3 dniach. Ledwo stałam na nogach, ciągłe drgawki mimo benzo i uczucie jakbym miała zaraz dostać grand MAL, ciągłe napierdalanie w głowie, skoki i spadki ciśnienia na zmianę, psychoza, proste czynności typu odstawienie szklanki na stół kończyło się wyjebaniem jej na ziemię.

Natomiast co do skutków długotrwałego chlania na umór - na pewno u każdego wystąpi silna depresja, a co za tym idzie niezdolność do "wzięcia się w garść", amotywacja, zobojętnienie, ogromne luki w pamięci, lęki i odpierdalanie dziwnych rzeczy (szczególnie jak ktoś ma słabość również do benzo), prawie na pewno w większości przypadków niekontrolowane wybuchy agresji (ja z pół roku leciałam dodatkowo na POTĘŻNYCH ilościach ścierwa, więc momentami mnie totalnie odcina, dosłownie blackout, dziura w głowie, rozpierdalam wszystko naokoło, mówię ludziom straszne rzeczy, a jak się uspokoję to kompletnie tego nie pamiętam - próbowałam kiedyś zgłębić temat, fachowo nazywa się to Episodic dyscontrol syndrome albo intermittent explosive disorder - zaburzenia eksplozywne przerywane), zachowania pasywno-agresywne, ogólnie całe spektrum negatywnego spierdolenia jakie można sobie tylko wyobrazić. Myślę że dużo też zależy od indywidualnych "problemów z głową", jeśli ktoś takowe posiada to na pewno się one nasilą.
Living like this is a full-time business.
  • 917 / 235 / 0
Mam dwa przykłady ludzi którzy piją od lat jeden gość koło 50 ,ojciec rodziny, drugi 36 lat kawaler mieszkający u mamusi ,skutki uboczne jakie zaobserwowałem to u starszego problemy z pamięcią ,co mu mówię jak jest dziabnięty to nic kompletnie nie pamięta, od czterech lat nie zapamiętał mojego imienia,po pijaku król życia na trzeźwo przemyka kanałami i mówi tak niewyraźnie że go nie rozumiem czasami. Młodszy kolega ma inny tryb picia ,codziennie wypija po robocie 5 browarów, od rana w robocie jest nerwowy, krzyczy, czasami się śmieje bez powodu,do wieczora mu przechodzi i znowu tankuje bro przed tv. Łapie go trzy razy do roku na 2 tygodnie,wtedy chleje codziennie po 0.7 ,litr i browary, bierze l4, ma koleżkę alkusa który donosi mu wódę,czasami go ojebie, po tych 2 tygodniach wraca do roboty jakby nigdy nic, nie ma kaca czuje się świetnie. Ale widać zmiany psychiczne u niego jest nieobliczalny ,zaczyna drzeć mordę bez powodu,wyzywa ludzi no i ma zęby wszysykie popsute a do dentysty nie pójdzie bo po co.
  • 108 / 14 / 0
@junkiexl te "tankowanie bro przed tv" to też kwestia przyzwyczajenia, z tego najtrudniej się ogarnąć, bo jak przyjdzie do domu to czegoś mu brakuje, a znalezienie sobie na zastępstwo jakiegoś zajęcia to też niełatwa sprawa jak się jest alkoholikiem. Reasumując, każdemu finalnie coś się pojebie w głowie przy długotrwałym nadużywaniu i na to nie ma ratunku dopóki typ sam się nie zorientuje że ma problem, nie wkurwi na zaistniały stan rzeczy i nie pójdzie na leczenie. Z tym, że po powrocie jak zobaczy kanapę i telewizor, to musi być mocno zdeterminowany, żeby do tego bagna nie wrócić. Pętla, w przeważającej większości przypadków bez wyjścia.
Living like this is a full-time business.
  • 8 / 1 / 0
@marynia dlatego bez zmiany nawykow, przyzwyczajeń tak ciężko jest przestać chlać, to prawda - jakby się człowiekowi zacisklała pętła na szyji i im dłuższy jest stać spożywania alko
Uwaga! Użytkownik aligatorAMIGO nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1544 / 198 / 0
lęki , rozbicie , depresja , ciągła chęc wypicia to chyba typowe podstawowe skutki uzywania alkoholu a raczej nadużywania
  • 108 / 14 / 0
No i jeszcze bezsenność, jak się czymś nie zapierdolę i nie mam benzo pod ręką, a zamiast tego mam totalny burdel w głowie, to nie śpię tygodniami, az mi się samo zasilanie w mózgu odetnie i padnę w najmniej oczekiwanym momencie.
Living like this is a full-time business.
  • 3245 / 623 / 0
Ja mam problem z bad tripami po alkoholu, ale takimi że luzuję umysł np do muzyki, i coś sobie wkręce że to problem nie do rozwiązania, i nagle jakiś zabawny tekst z komedii albo ogólnie poprawiający humor, który w cale nie jest super mądrym zbawieniem ludzkości, często są to np cytaty z Dnia Świra, i po kilku minutach końca świata kiedy przyjąłem to za wyrok , problem jest na tyle łatwy do zaakceptowania i do ogarnięcia że dziwię się czemu na chwilę spanikowałem.......takie skojarzenie mam że to bad trip bo to występuje pośrodku odurzenia, ale chwila lęku przed problemem trwa wieczność i ma się ogromne wrażenie niemocy....
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 110 • Strona 5 z 11
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.