Natomiast co do skutków długotrwałego chlania na umór - na pewno u każdego wystąpi silna depresja, a co za tym idzie niezdolność do "wzięcia się w garść", amotywacja, zobojętnienie, ogromne luki w pamięci, lęki i odpierdalanie dziwnych rzeczy (szczególnie jak ktoś ma słabość również do benzo), prawie na pewno w większości przypadków niekontrolowane wybuchy agresji (ja z pół roku leciałam dodatkowo na POTĘŻNYCH ilościach ścierwa, więc momentami mnie totalnie odcina, dosłownie blackout, dziura w głowie, rozpierdalam wszystko naokoło, mówię ludziom straszne rzeczy, a jak się uspokoję to kompletnie tego nie pamiętam - próbowałam kiedyś zgłębić temat, fachowo nazywa się to Episodic dyscontrol syndrome albo intermittent explosive disorder - zaburzenia eksplozywne przerywane), zachowania pasywno-agresywne, ogólnie całe spektrum negatywnego spierdolenia jakie można sobie tylko wyobrazić. Myślę że dużo też zależy od indywidualnych "problemów z głową", jeśli ktoś takowe posiada to na pewno się one nasilą.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.