Natomiast co do skutków długotrwałego chlania na umór - na pewno u każdego wystąpi silna depresja, a co za tym idzie niezdolność do "wzięcia się w garść", amotywacja, zobojętnienie, ogromne luki w pamięci, lęki i odpierdalanie dziwnych rzeczy (szczególnie jak ktoś ma słabość również do benzo), prawie na pewno w większości przypadków niekontrolowane wybuchy agresji (ja z pół roku leciałam dodatkowo na POTĘŻNYCH ilościach ścierwa, więc momentami mnie totalnie odcina, dosłownie blackout, dziura w głowie, rozpierdalam wszystko naokoło, mówię ludziom straszne rzeczy, a jak się uspokoję to kompletnie tego nie pamiętam - próbowałam kiedyś zgłębić temat, fachowo nazywa się to Episodic dyscontrol syndrome albo intermittent explosive disorder - zaburzenia eksplozywne przerywane), zachowania pasywno-agresywne, ogólnie całe spektrum negatywnego spierdolenia jakie można sobie tylko wyobrazić. Myślę że dużo też zależy od indywidualnych "problemów z głową", jeśli ktoś takowe posiada to na pewno się one nasilą.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.