Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 4 z 5
  • 36 / 1 / 0
9 paczek alprazolamu to raczej spore ilości stąd moje obawy. Będę leciał ze znajomym który nie wie że w ogóle zażywam benzo. W razie kontroli jakby się celnicy dojebali pewnie wszystko by kazali wyłożyć na wierzch , miałbym zajebisty przypał przy kumplu. Zresztą inni ludzie też by widzieli :/ Do tego pytania że skąd mam, że leczę się psychiatrycznie, musiałbym pokazać receptę i zaświadczenie. Nawet nie chce myśleć co kumpel by o mnie pomyślał :/
  • 510 / 53 / 1
Rodzinny może wystawić takie zaświadczenie? Bo od niego biorę klony, psychiatry nie widziałem na oczy od 3 lat
Uwaga! Użytkownik TrzymamSzafe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12748 / 2466 / 0
@pigula40 - jedziesz tam na jakiś czas, a nie na 3 dni, tak? Przelicz sobie, ile tabletek wychodzi na dzień i odpowiedz sobie jeszcze raz na pytanie, czy to faktycznie znaczne ilości.

Jeśli będziesz miał kontrolę, to raczej nie przy ludziach, tylko wezmą Cię gdzieś na bok.
Przy ludziach tylko skanują i ew. robią test na obecność cząsteczek narkotyków (i jeśli coś wyjdzie, to wtedy na bok).

Jak latałem na 3-5 tygodni do Chile będąc na lekach, to nie takie ilości przewoziłem (benzo + mocne leki opioidowe). Też pisałem zaświadczenie (po angielsku, bo wydawało mi się to bardziej praktyczne), ksero recept.... nawet wyciągać nie miałem okazji.
Szukałem jakiś czas temu tego tekstu (żebyś mógł z niego skorzystać), ale to było lata temu i nie chciało mi się już przeszukiwać poczty po setnej stronie : )
  • 818 / 142 / 0
29 sierpnia 2020pigula40 pisze:
9 paczek alprazolamu to raczej spore ilości stąd moje obawy. Będę leciał ze znajomym który nie wie że w ogóle zażywam benzo.
Nie, to nie są spore ilości, celowo tak siejesz panikę? Dziwne trochę, że tak drążysz temat.
  • 2717 / 515 / 0
Nie wiem czemu uważasz, że autor wątku celowo sieje panikę, a samo drążenie tematu jest dziwne.
Nigdy tego nie robił, nie zna się na prawie i po prostu się denerwuje, bo chce spokojnie sobie dolecieć na miejsce bez zaliczania przypału - czy to u celników, czy u kumpli. Nic dziwnego w tym nie widzę.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 36 / 1 / 0
Nie sieje żadnej paniki, UltraViolence ma rację, jest to mój pierwszy raz kiedy będę przewoził jakiekolwiek leki a tym bardziej leki psychotropowe dlatego chcę się upewnić. Nie chce przypału. Czy duże ilości czy nie...mi się wydają duże. Nie jadę tam na 2 dni wiadomo ale też nie chce zażywać benzo codziennie bo boje się uzależnienia. Max 3 razy w tygodniu i dawka maxymalna 1,5 mg. Duże ilości to jakie do których mogli by się przyczepić?
  • 1686 / 1040 / 7
Jeszcze takie info dla potomnych, bo również niezarejestrowani czytają...

Jako że temat dotyczy przewozu do UK z Polski, a niektórzy opisują doświadczenia z dalekich podróży, gdzie faktycznie taki stres może być uzasadniony... Też by mi się nie uśmiechało zostać na krańcu świata z palcem w dupie, więc rozumiem.

Mniemam, że lot odbędzie się tymi słynnymi liniami lotniczymi, w których niebawem pewnie zaczną sprzedawać miejsca stojące, byleby tylko napchać jak najwięcej świń do za ciasnej klatki w celach finansowych.

Jeśli to Wizzair, bądź Ryanair, to z tego miejsca Ci przyrzekam, że przy przejeżdżaniu przez te stresujące wszystkich taśmy nic się nie wydarzy, promise 😉
  • 12748 / 2466 / 0
Linie lotnicze mają jakiś wpływ na aktywność celników? Nigdy nie słyszałem o takiej zależności.... (ale nie twierdzę, że jej nie ma).
  • 36 / 1 / 0
Skoro 9 paczek to małe ilości to jakie są duże i do jakich mogliby się przyczepić?
  • 12748 / 2466 / 0
A co to za różnica? Masz zamiar zabrać więcej?
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 4 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.