Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
09 sierpnia 2020UJebany pisze: Jakoś mam tak, że jak wypije za dużo browarów to zamula a po wódce jestem pobudzony - puszczają lejce, robię się z deka agresywny, zagaduje przypadkowe laski.
Obecnie nie odczuwam żadnej przyjemności z picia alkoholu. Jakoś w dniu wyborów wypiłem ćwiartkę wódki i kompletnie mi to frajdy nie sprawiło. Zrobiłem się tylko senny, położyłem się, zasnąłem, a jak się obudziłem zero kaca.
Nie wiem, o co chodzi. Co może być przyczyną? Rozjebane GABA? Jakoś przez półtora roku żarłem klony, ale nie dużo. Odstawiłem w styczniu. Nie tak dawno, zeżarłem 5mg alpry i było przyjemnie. Pytam z ciekawości, nie zamierzam chlać i w sumie jest mi obojętna ta euforia.
Pozdrawiam walczących z nałogiem i tych co mają wyjebane!
09 sierpnia 2020UJebany pisze: Jakoś mam tak, że jak wypije za dużo browarów to zamula a po wódce jestem pobudzony - puszczają lejce, robię się z deka agresywny, zagaduje przypadkowe laski.
Scalcie proszę, trochę przegiąłem z benzolami dziś, pardon
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).