Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
12 maja 2020pradziadprzysaniach pisze:A co ze sterylnością? Może zagotować taki 1ml przed podaniem? Ma sens?11 maja 2020peakyblinder94 pisze: Nabierasz sobie 1ml czyli 20 mg morfiny, hukasz, a resztę do lodówki i zatykasz np. kulką z chusteczki. Roztwór morfiny to trwały roztwór. Możesz to mieć nawet i tydzień i pukać raz dziennie po 1 ml.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam cieplutko Morfiniści!
Btw - po co zaciąganie przez filtr? Piszesz o roztworze z tabletek?
Co do odparowania zbyt dużej ilości wody 1ml cieczy to raczej myślałem o podgrzaniu roztworu w kąpieli wodnej w zamkniętej butelce. Bardzo podobnie odbywa się proces pasteryzacji.
Serio walisz taki roztwor co stał tydzień w lodówce? Boje się, ale nie jebania morfiny po kablach, tylko jakiegoś zakażenia i dlatego nie chce podchodzić do tego nonszalancko...
Serio - czy cos mi grozi gotujac roztwor? Nie wiem, taka ampulka ma subst pomocnicze, zgaduje. Bo nie czuje walenia czegos co jest otwarte miesiac w kabel
Tak jak wyżej potwierdzam. Branie morfiny w tabletkach nie ma sensu nie występuje tzw wejście a euforia jest znikoma i więcej skutków ubocznych. O pożytecznym wykorzystaniu majki można mówić przy podaniu domięśniowym to jest wejście po kilku minutach powoli ale też fajne tylko dawka musi być większa niż dozylnie lub dożylnym sposobem euforia lepsza niż orgazm czujesz rozkosz we wszystkich żyłach. Coś czego jeszcze nigdy nie doświadczyłeś. Niestety szybkie uzależnienie bo chcesz przeżyć to jeszcze raz i tak w kółko całe życie ustawia się w kierunku i w pogoń za morfiną.
morfina jest chyba bardzo trwała w prochu, czyż nie?
@pradziadprzysaniach
Z tym tygodniem to może przesadziłem, lepiej zrobić mniejsze porcje i trzymać krócej. Nigdy nie miałem problemów z takim roztworem. Tak, roztwór z tabletek. Jak się wie czym jest uzależnienie od opio to też wiadomo, że żaden zapas, choćby kilogram, długo nie poleży czy postoi, bo się sieka do oporu ile organizm przyjmie.
Pozdrawiam.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.