Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 153 • Strona 15 z 16
  • 2392 / 663 / 0
22 stycznia 2020UltraViolence pisze:
12 stycznia 2020davidoffffffffff pisze:
preferuję wiaderka, gdyż lubię mocne ujebanie się a do tego jest to chyba najbardziej ekonomiczny sposób zażywania mj.
Waporyzator na 220 stopni + przejściówka do solidnego bonga i wiaderko staje się kompletnie nieekonomiczną metodą palenia dla dzieci :)
Nie każdy jest taki burżuj jak Ty i ma hajs na waporyzator. A co do wiadra to jak palę lat 14 wgl mj to od dobrych 8simu lat wiadra weszły mi w krew i to jest praktycznie jedyna metoda jaką stosuję. Bardzo łatwo mi sie dzięki temu dawkuje i każdej chwili jestem w stanie stwierdzić co tam słychać w głowie. Bo akurat poszły 3 wiadra w ciągu godziny i jest tak a nie inaczej. Albo wlasnie poszło 1 wiadro i wtedy tez fajnie czuć wjazd z trzeźwości na stan upalenia w ciągu praktycznie jednej chwili. Wiadra są The Best, Ale jak bym miał trochę grosza to bym zainwestował w jakiegoś mini Bongosika bo tutaj też prawie wszystko idzie do płuc ( choć nie 100% jak w przypadku wiadra ) no i jest ta zbawienna filtracja dzięki której nie czuć tego całego syfu od tytexu albo przynajmniej jest to konkretnie osłabione. a najlepsze i tak dostaje się tam gdzie powinno ; )
  • 144 / 12 / 0
Nie no bez przesady za 300zł kupiłem Fenixa Mini i używam go od lipca 2019 i jest wyśmienicie.
Wiadra za mocno tyrają głowę.
Po za tym 1 nabita cie trzyma 3-4h nawet do 5h zależy od zioła no i oczywiście tolerancji.
Przy okazji zaznaczając że jarasz max 2 razy na tydzień a nie codziennie gdzie nabita max 30 min i zamuła.
Uwaga! Użytkownik Nurkoz55 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 115 / 12 / 0
Ja tam codziennie wale tłoczki :) tolerke mam wyjebana pewnie Ale po tym jak ostatnio zjadłem grzyby jakoś teraz na dłuzej sie upierdole.a tak serio godzina i zmuła xd
  • 28 / / 0
Wiadra to sens mojego zycia. Uwielbiam gdy ten dymek wchodzi do moich pluc, oczywiscie tylko czyste %-D
  • 28 / / 0
wiadro tradycyjne vs wiadro suche (obcieta butelka przy dnie i zaklejona siateczka foliowa), co jest bardziej szkodliwe dla organizmu?
  • 88 / 23 / 0
@wentyl12

Jeśli chcesz walić wiadra to polecam zrobić sobie wiaderko filtrowane. Robisz je mniej więcej w ten sposób jak Ci narysowałem. Robisz przedłużenie lufki z np słomki do napojów i wtedy jak podnosisz to dym filtruje się przez wodę :)[img]https://i.ibb.co/3RDRvBS/111.png/img]

Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
  • 967 / 243 / 0
Ja bym nie przesadzał z tą filtrującą siłą wody.Woda przede wszystkim schładza dym, owszem odfiltrowywuje część zanieczyszczeń, zwłaszcza większych ale nie jest jakims super filtrem i nie zabiera szkodliwych produktów spalania. Nawet najlepsza filtracja wodą nawet nie zbliży się "czystością" do waporyzacji.
@Mordarg
Wyzywanie od burżujów ludzi którzy dbają bardziej o swoje zdrowie , szczególnie gdy w grę wchodzi wydatek ok 300 PLN czyli mniej więcej cena przysłowiowej "dyszki" jest słabe.
Słabe też jest miksowanie mj z tytoniem - to uchodzi może przy spliffach ale pakowanie tytoniu do bonga ? Cmon...
  • 88 / 23 / 0
Kobyszcze. Moja przygoda z mj trwała ponad 5 lat :) Taka metoda palenia wiadra na pewno coś tam filtruję, ponieważ po 4-5 lufkach już można zauważyć znaczną zmianę koloru wody. Dym jest też schładzany dzięki czemu o wiele bardziej spokojnie wpływa w nasze gardło i oskrzela nie powodując efektu ich mimowolnego zacisku a w konsekwencji kaszlu lub/i bełta.
  • 967 / 243 / 0
@Quazarro
Ależ ja nie neguję przecież działania fitracyjnego wody - ostrzegam tylko przed jej przecenianiem.
Tak, i wspomniany przez ciebie aspekt chłodzenia ma duże znaczenie zarówno dla przyjęcia większej ilości cannabioidów na raz ( kondensacja ) jak i pozbycie się podrażnienia powodowanego temperaturą. Osobiście kiedy zdarza mi się palić z bonga to lubię poświęcić chwilę na porządne schłodzenie wody oraz pokruszenie kilku kostek lodu żeby wciepnąć do wody :)
  • 2717 / 515 / 0
Skoro już przy wodzie jesteśmy.
Jeśli ktoś używa przejściówki wap -> bongo polecam używać wody letniej, nie gorącej ani nie zimnej. Łagodzi parę o wiele lepiej niż zimna + lód :)
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
ODPOWIEDZ
Posty: 153 • Strona 15 z 16
Newsy
[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.