Muszę się jednak przyznać, że zanim to zrozumiałem, to kilkadziesiąt butelek w swoim życiu przeciąłem :D
12 kwietnia 2019Rumak pisze: Wiadro, wiadro - z finezją ćpania to również przepadło. Chyba, że palimy z Morza, a najlepiej Oceanu. Swoją drogą, jarał ktoś z oceanu? Proszę napiszcie choć krótką recenzję, bo bardzo mnie ta sprawa nurtuje.
"Soczków" (jak ładnie nazwałeś substancje smoliste) nie opalam / nie skrobię, bo taka jednorazowa akcja musi pewnie katować płuca, jak miesiąc palenia fajek.
12 stycznia 2020davidoffffffffff pisze: preferuję wiaderka, gdyż lubię mocne ujebanie się a do tego jest to chyba najbardziej ekonomiczny sposób zażywania mj.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
