Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 133 / 17 / 0
Witam. Z góry zaznaczę ze nie mogłem znaleźć tematu na ten post więc jeśli w złym napisałem to proszę o przeniesienie 🙂

Zamierzam zapisać się do psychologa w celu sprawdzenia czy z moją banią jest wszystko w porządku (chociaż obstawiam że nie xD)

Czy mogę powiedzieć psychologowi o tym że cpam fete?
Czy na 100% nie będę miał żadnych problemów przez to że powiedziałem że cpam?
I w sumie zaświtał mi w głowie pomysł czy może nie pójść do psychologa po małej żeby mi było łatwiej wyrzucić z siebie te wszystkie problemy?
Jeśli nie to może bym zaproponował mu żebym po kresce do niego rozszedł na następną wizytę? Wtedy mógłbym wyrzucić wszystko z siebie i łatwiej by mu było diagnozować.
Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik SINMAIN nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1305 / 162 / 0
Nie będzie mu łatwiej diagnozowac bo będziesz miał zaburzna chemię mózgu on ma diagnozowac twoje problemy czy Ciebie pod wpływem amf ?

Wvogole co psycholog może diagnozowac ? To sa ludzie od słuchania smutnych historii z których wieczorami kręcą beke w swoim gronie %-D
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1083 / 126 / 3
Psycholog ma prawo odmówić rozmowy z osobą co jest na jakiejś bombie.
  • 1083 / 126 / 3
I co Twoim zdaniem Ci może sensownego powiedzieć psycholog bez świadomości o temacie takim że coś ćpasz. Może i sam dojdzie do tego że ćpasz albo co gorsza uzna objawy ćpania za objawy jakiegoś schorzenia psychicznego.

To jakbyś zapierdalał do neurologa x czasu że masz problemy z pamięcia i po x czasu terapii i wynajdowaniu kija w dupie pada A WIE PAN CO BO I DZIADEK I TATA I MAMA I BABCIA TO MIELI ALZHEIMERA.
  • 155 / 11 / 1
Zależy jaki psycholog, jak jesteś pełnoletni to ci nic nie grozi, jak nie to można to niby podpiąć pod zagrożenie życia (przynajmniej ja sie z tym kiedys spotkalem xD) ale jak nie jest pierdolcem to tego nie zrobi.
  • 1083 / 126 / 3
Zakładamy że jest pełnoletni nieletni nie powinien się odzywać w takich tematach
  • 1083 / 126 / 3
Jak byłem nieletni to w ogóle nie chciałem gadać z żadnymi wychowawcami czy psychologami bo jak już szukali to podejrzewałem że mieli na mnie gotowe papiery i nie chciałem współpracować.
  • 88 / 23 / 0
Przede wszystkim to psycholog nie zbyt pomoże Ci jeśli nie będzie wiedział jak amfetamina wpływa na twój mózg i twoją psychikę, Tu raczej bardziej kierowałbym się do psychatry. Lekarza obowiązuje tajemnica lekarska i nie powie nikomu że brałeś fete. Jedynie co to musiałby zgłosić jeśli byś się przyznał do zabójstwa.
  • 1305 / 162 / 0
Ja początkowo stawialem opór późnej doszedłem do wniosku zecto nie ma sensu bo rozmowa dłużej trwa lepiej mówić co chce usłyszeć I robić swoje
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 911 / 207 / 1
13 maja 2020Quazarro pisze:
Lekarza obowiązuje tajemnica lekarska i nie powie nikomu że brałeś fete. Jedynie co to musiałby zgłosić jeśli byś się przyznał do zabójstwa.
Do tej pory myślałeś, że psychologa nie obowiązuje tajemnica zawodowa? Dotyczy ona do pewnego stopnia także przypadku zabójstwa.

Co do tematu, oczywiście że powiedzieć. Dlaczego nie? Może pojawia ci się paranoja i stąd te wątpliwości?
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.