Wstępem zaznacze, tramal testowany 3 razy w ciągu ostatnich 2 mieś. i raz za małolata :)
Na dniach mam w planach test tytułowwego mixa, doświadczenie z benzo słabe, kilkukrotnie rolki, estazolam, midazolam, rekreacyjnie z piwkiem w dawkach nie większych niż odpowienik 15mg rolek.
Benzo wyszło, natomiast została jego pochodna (Klorazepan), nasuwają się dwa pytania, czy występuje synergia jak benzo+tramal, a jeżeli tak to jaka dawka by podkrecić działanie Tramalu?
Dodam że dwa mies. temu zarzuciłem 250 mg Tramalu + midazolam 10mg , półtorej godzinki chilloutu, zaczynało sie wszystkim dobrze znane ciepełko, brak zmartwień, niestety dawka trampka mała, midazolam skutecznie mnie zmulił i usnąłem. Drugi trip to 300mg po miesiącu, niestety bez rewelacji, jedynie niedosyt i poddenerwowanie wywołane brakiem wiekszej ilosci trampka. Trzeci raz po tygodniu od drugiego 550mg godz. 23:00, zero eufori, o ciepełku zapomnij, jedynie lekkie dreszcze, pocenie i przesiadywanie po 15 min. na kiblu celem wysikania przepełnionego pęcherza ( ok. 5 kursów, czyli bita godzina przesiedziana, na usiłowaniu wysikania ilości zadowalającej, takiej by nie rozerwało mi pęcherza) Lekkie zawirowania równowagi i delikatne rozmycie połaczone z przyjemnym przymykaniem się oczu na kilka sekund czy minut, po przebudzeniu, ok. 3-4 takie cykle. Godzina siódma, udało mi sie usnąć do 13, potem do 18, typowe otumanienie utrzymywało sie do ok. 24:00 dnia nastepnego, ok drugiej zarzuciłem hydroxyzyne 25 mg i przespałem 12 h z wielkim niedosytem, frustracją i typowym wkurwem.
Dziś mija 11 dzień trzeźwości i pojawia się trzecie pytanie czy zapasy serotoninowe wróciły do normy ( chce uniknąć zawodu z ostatniego "tripa") ewentualnie poczekać jeszcze tydzień?
Z miej istotnych czynników dodam że trenuje regularnie od ok. 8 lat (kalistenika), ostatnio dieta bogata w tłuszcze+ d3, k2, potas,magnez i melatonina na sen czasami, wyrzuty potreningowe endorfin występują, pociąg seksualny umiarkowany, zadowolenie z pożycia na zadowalającym poziomie :D
Miłego wieczoru :)
A tak serio to jestem ciekaw czy ktoś ma w doświadczeniu jakieś odnośniki i odczucia co do powrotu do normy zapasów serotoninowo dopaminowych?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).