Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
03 maja 2020Stteetart pisze: Ta a 4mmc to taka trochę gorsza wersja 4mma :/ litości...
Tylko jak mamy gadać o różnicach w działaniu ketonów i amfetamin to jednak przeniesmy to do działów tematycznych.
Zaprzeczasz, że metylon jest ogólnie przyjętą alternatywą dla MDMA i jako alternatywa działa gorzej od substancji którą ma naśladować?
wycinam uwagi o vendorze, żeby przenieśc do tematu o substancjach - stteetart
03 maja 2020Kromozepam pisze: Bo to jest keton i to porównanie jest kompletnie z dupy.
03 maja 2020Kromozepam pisze: Przecież to jest całkiem inna grupa narkotyków, które działaja innymi mechanizmami, a to, że nazwa podobna to nic nie znaczy.
Methylone was first synthesized by the chemists Peyton Jacob III and Alexander Shulgin in 1996 for potential use as an antidepressant.
Methylone substitutes for MDMA in rats trained to discriminate MDMA from saline. Further, also in common with MDMA, methylone acts on monoaminergic systems. In vitro, methylone has one third the potency of MDMA at inhibiting platelet serotonin accumulation and about the same in its inhibiting effects on the dopamine and noradrenaline transporters.
In spite of these behavioral and pharmacological similarities between methylone and MDMA, the observed subjective effects of both drugs are not completely identical. Alexander Shulgin wrote of the former."
Tak więc, o ile nie masz większej wiedzy w tym temacie od Alexandra Shulgina, to proponowałbym zakończyć tą dyskusję. Generalnie chodziło mi o to, że jeśli V faktycznie ma metylon, to nie ma sensu go kupować ponieważ ten sam V ma również podobno bardzo dobre MDMA, które jest lepsze od metylonu.
03 maja 2020brunonk pisze:Z dupy to jest twój argument. Jakie to ma znaczenie, że to jest keton, metylon wszedł na rynek jako legalny zamiennik nielegalnego MDMA. Takie było założenie więc porównanie do MDMA jest jak najbardziej zasadne.03 maja 2020Kromozepam pisze: Bo to jest keton i to porównanie jest kompletnie z dupy.
JA pierdole skonczmy ten temat - bo prosiłem, żeby go przeniesc do innego tematu, macie cały dział temat metylonu przy czym nie ryzykowałbym tam porównywania metylonu do MDMA bo ktos wyjdzie na... nierozgarnietego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
03 maja 2020brunonk pisze: Tak więc, o ile nie masz większej wiedzy w tym temacie od Alexandra Shulgina, to proponowałbym zakończyć tą dyskusję. Generalnie chodziło mi o to, że jeśli V faktycznie ma metylon, to nie ma sensu go kupować ponieważ ten sam V ma również podobno bardzo dobre MDMA, które jest lepsze od metylonu.
I jak jeszcze działanie inhibitujace czy uwalniajace może sie w jakims stopniu pokrywać - to juz wplyw na chocby hormony czy czas działania będą sie diametralnie różnić.
W tamtych czasach - jak zreszta przez całe lata 70- szukano alternatyw dla toksycznych amfetamin - Chloro-amfetamin czy MDMA. Jednak nikt nie wpadł na pomysł, żeby opisywać, że ketony sa bardzo podobne do amfetamin. No chyba, że np metkat do metamfetaminy
JA Ci przyznam racje i nawet zrobie cos dziwnego (możę cos w stylu zjedzenia buta ? nie wiem) jak wygrzebiesz, że metylon działa na oksytocyne - ten hormon który powoduje, że na MDMA kochasz wszystkich i wszystko:
http://neuropsychologia.org/jestes-moja ... aleznienie
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Zresztą nie tylko w Polsce, do dziś na całym świecie metylon jest uznawany za zamiennik molly (mimo, że znów: jest to kompletnie inna grupa substancji).
Szerzej nazwę bk-MDMA wypropomowali holendrzy, którzy w 2004 wprowadzili go na rynek jako zamiennik ów substancji i tak zostało.
Podobnie było z brefedronem, którego w swoim czasie uwielbiałem i który kompletnie nie miał ketonowego działania, a najbardziej mi (i nie tylko) przypominał MDMA, ale ten już nie zyskał takiej sławy jak metylon i mało kto o nim pamięta.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
03 maja 2020Stteetart pisze: Jednak nikt nie wpadł na pomysł, żeby opisywać, że ketony sa bardzo podobne do amfetamin. No chyba, że np metkat do metamfetaminy![]()
03 maja 2020Stteetart pisze: JA Ci przyznam racje i nawet zrobie cos dziwnego (możę cos w stylu zjedzenia buta ? nie wiem) jak wygrzebiesz, że metylon działa na oksytocyne - ten hormon który powoduje, że na MDMA kochasz wszystkich i wszystko:
Napisałeś, że działa inaczej, ma inny cas działania, super!!! W zasadzie powtórzyłeś, to co pisałem wcześniej więc w sumie nie wiem o co my się tutaj sprzeczamy.
Reasumując: metylon jest podobny do MDMA (nie ja to powiedziałem, Shulgin to powiedział)
Pomimo tych podobieństw działa trochę inaczej (z tym wszyscy się zgadzamy) dla mnie znacznie gorzej.
04 maja 2020brunonk pisze: No może poza Shulginem, który powiedział
Chyba, że teraz to robią, żeby nakreślić stopien uwolnienia lub inhibicji przekażników.
Przełożenie na działanie niewielkie ale daje jakiś punkt odniesienia.
04 maja 2020brunonk pisze: w sumie nie wiem o co my się tutaj sprzeczamy.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
