Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 1 z 10
  • 3492 / 739 / 9
Może brakowało czegoś takiego. Czasem sport jest offtopem w tasiemcu. ( %-D ) Zakładam wątek do opisywania doświadczeń sportowych, motywacji, postowania osiągów i ogólnego dialogu o każdej dyscyplinie sportowej.

Ja wczoraj zrobiłem mały upgrade bo raz, zadupczałem joggingiem na spot do streetworkoutu(3,5 km), zrobiłem najpierw 15 serii brzucha, podtargi, szwedki, podwisy. A potem z powrotem na chate biegusiem. W sumie do połowy tylko bo już miałem ten odruch, że mi się bełtać chciało. Wiecie ocb? I ciekaw jestem czy to kwestia wytrenowania biegu czy po prostu przez to, że ogólnie ćpałem i jadłem niehigienicznie?

Także zadowolony z siebie jestem. Kolejny jak to mówią mały krok w stronę wielkości.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 1290 / 367 / 0
Ja dzis zapierdalam na tripa 15km ale nie biegiem tylko szybkim chodem. Mam do tego takie witaminy w sprayu, 10 psikniec dziala natychmiastowo (dobre tez to do innych wysilkow:) i mozna zapierdalac bez odpoczynku. Choc kiedys na silce mi polecili taka odzywke po ktorej tez niezle zapierdalalem, moze taka sobie tez zamowie :) No i chyba parasol bedzie potrzebny :(
W pierwsza strone zapierdalam na trzezwo a na koncu trasy lufa i piwko lub nawet dwa i zapierdalam spowrotem na bombie.
  • 2990 / 1648 / 35
Jaka odżywka to ciekawe było?! :)
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3492 / 739 / 9
Nie wierze w żadne przedtreningówki. Walniesz zieloną herbatę i już jest zajebista przedtreningówka. Tak samo odżywki - zbędny wydatek. Wszystko masz w zwykłym jedzeniu. To wszystko placebo. Dużo sprzętu mało talentu.
Pozatym fajnie jest mieć 'uzależnienie mieszane'. Po treningach towiec klepie lepiej. Bo masz podkład z endo i trochę przepompujesz juchy - oczyścisz się.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 2990 / 1648 / 35
Piję zielona herbate w miksie z żeń szeniem syberyjskim, dziurawcem, lukrecja, goji.
Warto czosnek polski nalewka fajna, ewentualnie też zjeść na testosteron działa i noradrenaline.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 181 / 52 / 0
25 kwietnia 2020Zgienty pisze:
Nie wierze w żadne przedtreningówki. Walniesz zieloną herbatę i już jest zajebista przedtreningówka. Tak samo odżywki - zbędny wydatek. Wszystko masz w zwykłym jedzeniu. To wszystko placebo. Dużo sprzętu mało talentu.
I tak, i nie. Jezeli jestes sportowym swirem, trzymasz sie diety itp to takie suple pomagaja.
Natomiast jezeli zresz co chcesz i kiedy chcesz, dodatkowo jestes narkusem to walniecie koktajlu bialkowego czy innych specyfikow za wiele nie zmieni %-D .
  • 3492 / 739 / 9
Heh no to prawda. Jedyna opcja to jak ćwiczysz już z 5 lat regularnie, już żyła na chuja, wychlastany itd to można by się zastanawiać nad kreatyną, która jako tako ma jakieś potwierdzone działanie anaboliczne. Nic więcej. Na więcej teścia wystarczy nofap.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 9532 / 1878 / 2
25 kwietnia 2020Zgienty pisze:
Nie wierze w żadne przedtreningówki. Walniesz zieloną herbatę i już jest zajebista przedtreningówka. Tak samo odżywki - zbędny wydatek. Wszystko masz w zwykłym jedzeniu. To wszystko placebo. Dużo sprzętu mało talentu.
Pozatym fajnie jest mieć 'uzależnienie mieszane'. Po treningach towiec klepie lepiej. Bo masz podkład z endo i trochę przepompujesz juchy - oczyścisz się.
Obaj wiemy, że dobry mix przedtreningowo nie jest zły ;)
Ja w przyszłym tygodniu spierdalam w góry ;) min dwa dni w trasie:
"góra dół, góra dół tak jak na hustawce"
25 kwietnia 2020Kommitum pisze:
25 kwietnia 2020Zgienty pisze:
Nie wierze w żadne przedtreningówki. Walniesz zieloną herbatę i już jest zajebista przedtreningówka. Tak samo odżywki - zbędny wydatek. Wszystko masz w zwykłym jedzeniu. To wszystko placebo. Dużo sprzętu mało talentu.
I tak, i nie. Jezeli jestes sportowym swirem, trzymasz sie diety itp to takie suple pomagaja.
Natomiast jezeli zresz co chcesz i kiedy chcesz, dodatkowo jestes narkusem to walniecie koktajlu bialkowego czy innych specyfikow za wiele nie zmieni %-D .
Wiesz, że to bzdura ?
Wiesz, że jak popytasz ludzi od diety to takie fora jak kfd i sfd to kupa smiechu ?
Wiesz, że oni tam praktycznie nie uznają tłuszczy w diecie co jest kpiną bo nie ma lepszego źródła energii.
Można mnożyc grzechy dzisiejszych sportowców.
Ja jednak skupiłbym się na tym, że dzis panuje błedne przekonanie, że suple działaja bezpośrenio na przyrost masy ciała.
Kreatyna daje więcej fosfokreatyny i zwiększa stężenie ATP- a to powoduje, że robisz cięższy trening.
BCAA czy Tauryna zmniejszają ilość serotoniny co foruje katecholaminy a to powoduje, że później odczuwasz zmęczenie - możesz robić cięzszy trening.

Mniej for, mniej stronek typu MZ, więcej logiki.
Ps ja na siłce przećwiczyłem w sumie 8lat. W czasie rozkwitu ważyłem 92kg przy 173cm wzrostu. W pasie miałem 83cm ;)
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 181 / 52 / 0
Ale co jest bzdura? Bo ja nigdzie nie odnioslem sie do smiechowych for internetowych jak sfd, kfd czy innych.
Nie wiem tez gdzie napisalem, ze suple wplywaja bezposrednio na przyrost masy miesniowej?
Nigdzie tez nie zanegowalem faktu, ze ATP, ktory jest de facto nosnikiem energii nie wplywa na nasza wydolnosc podczas treningu.

Takze pozwole sobie jeszcze spuentowac:
Mniej for, mniej stronek typu MZ, więcej logiki.
Mniej hyperreala wiecej czytania ze zrozumieniem.
Ps ja na siłce przećwiczyłem w sumie 8lat. W czasie rozkwitu ważyłem 92kg przy 173cm wzrostu. W pasie miałem 83cm ;)
P.S. Cwiczenie na silce nie czyni z ciebie eksperta w tej dziedzinie, tak samo jak korzystanie z technologii nie czyni z nikogo specjalisty od elektroniki czy np systemow wbudowanych.

btw.
Kreatyna tez pozwala gromadzić wodę w komórkach, dzięki czemu następuje wzrost beztłuszczowej masy ciała, zwiększa się produkcja białka i przyrost masy mięśniowej.
  • 2990 / 1648 / 35
Streetart potwierdzi, że żeń szeń Syberyjski lub inny plus zielona herbata to już ładnie stymuluje. Dodając dziurawiec i lukrecji szczyptę mamy konkretne pobudzenie zwłaszcza z czasem.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 1 z 10
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.