21 kwietnia 2020Holz pisze: Mam pytanie odnośnie kody i alkoholu. Tak wiem że leki i alkohol nie idą ze sobą w parzę, ale kiedy zagrzeje w ciągu dnia kode w dawce rzędu 300mg, to tego dnia w ogóle nie mogę się napić żadnego alkoholu? Mam tutaj głównie na myśli wino musujące rzędu 10 - 12%. Jeśli mogę to po jakim czasie i ile musze odczekać godzin a jak nie to po kilku dniach kiedy mój organizm wydali z siebie lek? Zaznaczam że mam wysoko rozwinięta tolerancje i taka dawka działa na mnie dosyć krótko. Niech ktoś to wie mi to w miare prosty sposób wyjaśni.
Powiem tak- biorę opio od 8śmiu lat i nie było ani jednego razu żebym do kody.majki lub oxy nie pił tych 3/5 piw. Noo może był jeden raz który przez to że był jeden dobrze pamiętam. Ale oczywiscie alko zaczynam pic tak po 2/3 h od wzięcia żeby sobie początkowej fazy nie psuć.
To juz lepiej bieda keton/benzo/ oxy
https://psychonautwiki.org/wiki/Extract ... r_products - tutaj dokładny opis takiej ekstrakcji.
A ten syrop sobie daruj, 100mg kody co najwyżej lekko posmyra na zasadzie podniesionego nastroju i tyle. Zostaw to sobie żeby dorzucić kiedyś do większej ilości, albo podbić delikatnie jakąś inną substancję.
nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim - starysteve
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
