Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
ps. ważę ~95kg
23 marca 2020sadgoat pisze: Wpadł mi w ręce tamol x, 225mg w tabletce, z tego co wiem nie jest retard. To będzie mój pierwszy raz z T, co do tolerancji raczej nie mam bo z tego typu medykamentów próbowałam jedynie kody po ekstrakcji z antka parę miesięcy temu. Planuję spróbować z jedną tabletką, chyba powinno wystarczyć na pierwszy raz? Powinnam już pod to podłożyć jakieś benzo czy da radę bez tego? I czy ktoś miał już doczynienia z tym specyfikiem i może jakoś opisać wrażenia?
Odsyłam, uważajcie!!!
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
Wiem że od dawki 400 w górę trzeba brać klony/rolki żeby zabezpieczyć się przed możliwością padaczki ale to się tyczy dawki od 400 na raz , czy dobowej? Czy jak wezmę 200 i za 3h 200 to do drugiej dawki mam łyknął klona czy już nie trzeba
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
