Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Wrzucane w różne kolejności zawsze z przewagą DHC , nie wiem czy będzie mój głos będzie uwzględniony bo DHC działa o wiele dłużej nieco mocniej od samej kodeiny.
Co lepsze to zależy od dnia ale ostatnio dobrze czuje się po Tramalu na, DHC już tolerka jest już znaczna.
Po pierwsze zwykle tabletki mają więcej tramadolu niż thio czy antidol przez co nie chce się tak bardzo rzygać.
Po drugie, w moim przypadku jak brałem samą kodeine to było tak średnio. Dopiero jak po 30 minutach od wzięcia kody zapiłem piwkiem lub dwoma.
Po trzecie faza jest strasznie krótka (liche 3 godziny) w porównaniu do trampka po którym faza przeważnie trwa ok. 6 godzin.
Tak, euforia po tramcu jest krótka, jednak czuć uspokojenie, nooding no i te miłe dreszcze co moim zdaniem jest przyjemne.
powiedzmy o 20 startujesz, pijesz ze 4 piwa na imprezie, o 2 wracając siadasz w parku wrzucasz 300mg kody. bardzo czesto nawet mialem lepszą i dluzszą euforię niz bez alkoholu. sennosc po kodzie to tylko pierwsze razy. po kodzie nigdy nie mialem czegos takiego, zeby zasnąć nad klawiaturą, a po sedacyjnych helcomach dosc czesto i nieraz nie moglem ruszac przez tydzien ręką i podniesc szklanki bo nerw przygnieciony.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
