31 marca 2020RinTohsaka pisze: To powiedz mi kolego, co jest wyżej w hierarchii aktów prawnych: ustawa czy Konstytucja RP? Jeżeli ustawa stanowi, że można nakładać ograniczenia wolności na drodze rozporządzenia, to jest sprzeczna z Konstytucją RP.
Generalnie z tego co ja skumalem to mogą to regulować ustawami czy rozporządzeniami pod warunkiem, ,e jest stan klęski żywiołem lub stan wyjątkowy.
A takowego nie ma.
Na FB trwa akcja zbierania ludzi i walki o odszkodowania od państwa, bo tłumaczyło to jakoś tak, że żeby był stan wyjątkowy to nie trzeba ogłosić stanu wyjątkowego a wprowadzić kilka regulacji które same w sobie wprowadza stan wyjątkowy.
Ogólnie to wszystko jest popierdolone.
Pewny jestem tego, ze jak psiarnia będzie chciała wjebac mandat to wjebie niski mandat żeby się nikomu nie chciało łazić po sądach.
31 marca 2020jezus_chytrus pisze: Tego się właśnie boję, bo tyle zdaje się dzieli ich od władzy absolutnej. Polska na naszych oczach staje się krajem totalitarnym.
Mnie np bardzo oburzył zakaz biegania... co k..a może się stać, jeśli zrobiłbym to o 5 rano omijając ew. ludzi w odległości 5 metrów i biegał w miejscu odludnym..? Przecież dla niektórych sport to ogromna część ich życia, a tu nagle nie można. Nie mam do dyspozycji bieżni. Biegałbym i tak - wcześnie rano i nie przyjmował żadnych mandatów. Policja powinna każdy przypadek traktować indywidualnie i nie karać ludzi, kiedy zagrożenie było bliskie zeru.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Inna kwestia jak daleko rozporządzenie może sięgać, bo tam jest kwestia ograniczenia np. wolności sumienia i religii, które zgodnie z Konstytucją może być ograniczone jedynie stanie klęski żywiołowej, a mówi się, że ograniczenie możliwości obrzędów religijnych do 5 osób tę materię dotyka, ale to inny temat.
31 marca 2020Kermitt pisze: Inna kwestia jak daleko rozporządzenie może sięgać, bo tam jest kwestia ograniczenia np. wolności sumienia i religii, które zgodnie z Konstytucją
Problem jednak jest taki, że jak władza wjebala bubel np imprezach masowych to ludzie to olali.
Bo przecież kibice, bo coś tam bla bla.
Nakurwiali takimi bublami co jakiś czas. Czy to w odniesieniu do mediów, dragów czy czegokolwiek innego.
Każdy taki numer powinien być piętnowany, no ale nie...
Rządzący spolaryzowali społeczeństwo i banda idiotów zamiast skupić się na naginaniu władzy i ustawach skupiała się na praworządności w wydaniu tvnu czy innych ciulstwach.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://www.defence24.pl/wojsko-polskie ... -minigunow.
Chcą do nas strzelać?!
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
