@up - w "Junkie" W. Burroughsa gdzie akcja działa się jakoś od przełomu lat 40/50 walili kodę podskórnie w ciężkich czasach. Jest nawet opisane piękne rozdmuchanie każdej części ciała ogromnym wyrzutem histaminy. Akcja dzieje się co prawda w USA (choć nie tylko, ale bez spoilowania, bo dobra książka i warta sprawdzenia) ale nie zmiena to faktu że koda ani dla lekarzy ani dla ćpunów na całym świecie nowością nie jest. Spopularyzowały ją za to w ostatnich kilkunastu latach teledyski mumble-gówno-raperów z ameryczki, którzy nawet nie wiedzą że zwykle płacą za 1g kody więcej niż za 3-4g hery czy innych dobroci aptecznych i że ich "faza" to głównie porobienie się prometazyną z małym dodatkiem kodeiny.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
03 lutego 2020WrakCzlowieka pisze: Ale z medycznego punktu widzenia to kodeina zwłaszcza z jakimiś dodatkami typu para czy sulfogówno nie ma większego sensu. Mniej wydajna od morfiny czy DHC, działa krócej, dodatki dłużej i częściej stosowane (nawet nie przez ćpunów, ale normalnych ludzi) też na zdrowie nie wychodzą. Na majkę otc nie ma co liczyć, na DHC bez recki raczej też nie, ale już samo wprowadzenie kody w preparacie prostym bez dodatków by wyszło na zdrowie zarówno ćpunom jak i zwykłym użytkownikom leków z tą substancją. Pomarzyć można.
@up - w "Junkie" W. Burroughsa gdzie akcja działa się jakoś od przełomu lat 40/50 walili kodę podskórnie w ciężkich czasach. Jest nawet opisane piękne rozdmuchanie każdej części ciała ogromnym wyrzutem histaminy. Akcja dzieje się co prawda w USA (choć nie tylko, ale bez spoilowania, bo dobra książka i warta sprawdzenia) ale nie zmiena to faktu że koda ani dla lekarzy ani dla ćpunów na całym świecie nowością nie jest. Spopularyzowały ją za to w ostatnich kilkunastu latach teledyski mumble-gówno-raperów z ameryczki, którzy nawet nie wiedzą że zwykle płacą za 1g kody więcej niż za 3-4g hery czy innych dobroci aptecznych i że ich "faza" to głównie porobienie się prometazyną z małym dodatkiem kodeiny.
[/quote
Lubię historię i nie wiesz może jak wyglądało za komuny ćpanie leków? Łatwiej było sfałszować receptę albo wyłudzić jakieś benzo? Bo może z kodeiną czy morfiną było podobnie jak dziś ale wydaje mi się że dało się prościej ogranąć coś na uspokojenie. A co do mniejszej szkodliwości ćpania gdyby koda była dostępna bez recepty w czystej postaci, to na dwoje babka wróżyła. Nie szkodziłby mi suflo syf ale zamiast 240 gram brałbym więcej a tak nie biorę bo mnie mdli. W ogóle to kpina że kodeina jest w ogóle dostępna bez recepty. Ciekawe czy dożyje normalności i restrykcji w tym zakresie, Przez nią straciłem w rok z 5 tys i mam teraz 0 na koncie a nie mogę znaleźć żadnej pracy nie na fabryce gdzie nie chcę iść bo się boję
03 lutego 2020WrakCzlowieka pisze: Ale z medycznego punktu widzenia to kodeina zwłaszcza z jakimiś dodatkami typu para czy sulfogówno nie ma większego sensu. Mniej wydajna od morfiny czy DHC, działa krócej, dodatki dłużej i częściej stosowane (nawet nie przez ćpunów, ale normalnych ludzi) też na zdrowie nie wychodzą. Na majkę otc nie ma co liczyć, na DHC bez recki raczej też nie, ale już samo wprowadzenie kody w preparacie prostym bez dodatków by wyszło na zdrowie zarówno ćpunom jak i zwykłym użytkownikom leków z tą substancją. Pomarzyć można.
Mi tam by wystarczył tramadol OTC niestety na razie się nie zapowiada że tak będzie :(
Widzisz, ty byś brał więcej gdyby była bez dodatków. Rzecz w tym że większość i tak bierze więcej (ile to obecne rekordy forum? Coś pod 2g na dobę chyba? Więcej?) w pogoni za namiastką tych pierwszych razów. A brzuszek boli.
@up - no nie widzę tego. Obecnie często lekarze dają osobom leczonym antydepami (czy innymi lekami wchodzącymi w niebezpieczne interakcje) trampka często nie informując zupełnie o ryzyku albo nie wspominając nawet o alternatywnych lekach. Jasne że wszystko jest w ulotce więc producent dupę ma zabezpieczoną gdyby coś. Nie zmienia to faktu że wielu ludzi tych ulotek nie czyta "bo po co", "bo oni wiedzą lepiej", "bo te wszystkie tabletki to to samo w innym opakowaniu" (to ostatnie nie z kabaretu czy sitcomu, autentyczny cytat). Nie wiem czy w zakresie obowiązków lekarza jest chronienie pacjentów przed ich własną głupotą, ignorancją i lekkomyślnością bo nie o to mi chodzi. Powszechny dostęp do leku wchodzącego w tyle interakcji z innymi lekami, nootropami, ziółkami spowodowałby wylew pacjentów którzy sobie łączac trampka z tym czy owym zrobili mniejsze lub większe kuku. A tego ani firmy farmaceutyczne, ani lekarze ani sami pacjenci raczej nie chcą.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Co do tej komuny to myślę że wtedy była mniejsza świadomość efektów ubocznych czy potencjału uzależniającego, alternatywnych leków też aż tylu nie było - a i wszelkie firmy farmaceutyczne swoje robiły i do dziś robią. Przecież każdy nowy lek jest reklamowany wręcz absurdalnie jako zupełny przełom, ostateczne rozwiązanie i do tego nie ma efektów ubocznych!
@up - Tram droższy od thio? Na czarnym rynku paka 100mg kosztuje z 3 dyszki, w hurcie to i mniej wychodzi. Kiedyś za tyle dwusetki były u miłej pani. Chyba że masz na myśli to że będąc OTC kosztowałby więcej.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
@up - Tram droższy od thio? Na czarnym rynku paka 100mg kosztuje z 3 dyszki, w hurcie to i mniej wychodzi. Kiedyś za tyle dwusetki były u miłej pani. Chyba że masz na myśli to że będąc OTC kosztowałby więcej.
[/quote]
Dokładnie kiedyś heroinę firmy Bayer ( dokonywali eksperymentów na więziech w Oświęcimiu, czytałem całą teczkę w archiwum) reklamowano jako nieuzależniająca i nawet stosowano przy odstawieniu kokainy :) Co jest pokazane w serialu The Knick o genialnym chirurgu ćpunie. Oczywiście było to dawno, początek XX wieku, pewnie wtedy nawet jeszcze ten nestor tego forum, Stary Dziad czy jak mu tam, nie grzał tylko cyca ssał :)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
