07 stycznia 2020pomasujplecki pisze: W jakim stopniu wg. was kodeina rozpierdala serce
Znam oczywiście wszystkie kwestie farmakologiczne tudzież histaminowe ale przyznam że po ciągach mam osłabiona pracę serca i wyraźną arytmię, dodając do tego uczucie słabości przy podstawowej pracy fizycznej mam pewny niepokój czy może dojść do poważnych zawirowań.
Wracam do suplementacji magnezu i potasu ale nie wiem czy nie zacząć monitorować sytuacji czy dać se spokoj.
Suki nie chce znać ale wiadomo jak jest.
Z tego co się dowiedziałem to dorzucanie nie działa, więc najadłem się Sulfogwajakolu, prawda to?
Czy jest jakaś „dieta” która by wzmocniła działanie kodeiny?
Czy sok z białych grejpfrutów rzeczywiście wzmacnia działanie kodeiny?
Czy po zażyciu thiocodinu można jeść i nie zaburzy to czasu wchłaniania kodeiny?
poproboj te 150mg, kiedyś zaskoczy
generalnie nie warto
Zostanę przy tej bezpiecznej dawce 150mg i będę zwiększał powoli.
Co do soku to już ostatnio chciałem go znaleźć ale póki co znalazłem tylko nektar który zawiera 50% owoca.
A wracając do thiocodinu to są jeszcze pudełka 16?
probowalem to ratowac, ale roztwor nadal ma mgielke jak myslicie moge pic to? woda byla mega zimna.
08 stycznia 2020Jonathan pisze: A wracając do thiocodinu to są jeszcze pudełka 16?
07 stycznia 2020benzoratujeludzi pisze: ...
Teraz poszło 1g tramadolu i 240 kody jest dobrze
...
Zauważyłem również, mając tolerancję na kodę już w dawkach 1400 - 1500 mg, że biorąc 4h wcześniej tramadol 600 mg, wystarczyło 900 - 1000 mg kodeiny by się fajnie ugrzać. Tak jakby tramadol wypełniał część receptorów, kodeina resztę a jej działanie odczuwałem jak na dawkach standardowych.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
