Za pierwszym i drugim razem było zajebiście, ale za trzecim razem tak się nażarłem tego chujostwa, że musiałem lecieć na pogotowie. I tu jest mój problem, że mija tydzień od tego incydentu a ja nadal nie mogę palić skuna, jak tylko zajaram czuję jakby wchodziła faza po AMP, dziwne myśli i w ogóle. Zaznaczę, że wcześniej jarałem dużo i nigdy nie było tak, żebym źle się czuł po buchach, a teraz jeden maszek i występują właśnie takie objawy.
Wie ktoś jak się z tym uporać? Bo chcę mi się jarać ale wiem, że jak zajaram to się bede źle czuł. Będę bardzo wdzięczny za pomoc
Masz zioło namoczone w mdphp. Jak jesteś z wawy to nawet z tego samego źródła co ja. trawa plus stim to jedyny rodzaj trawy jaki mi podchodzi. Za czasów u47 była jeszcze z opio.
Ty masz traumę po amfetaminie i po zapaleniu wkręcasz sobie że to znów się dzieje. Zrób przerwę.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Na studiach paliłem zioło (prywatny outdoor kolegi - zebrany bardzo późno), które porobiło mnie niemal dokładnie, jak MDMA. Oczy, szczęka, pobudzenie, gadatliwość, bezsenność, empatia - wszystko się zgadzało do tego stopnia, że byłem przekonany, iż dostałem "piksę" w herbacie. Kilka dni później (już bez herbaty) - działanie dokładnie to samo.
Ani wcześniej, ani później nie paliłem niczego podobnego.
Nie ma w tym raczej podobieństw do amfetaminy - ot zioło, po którym ciężko zasnąć.
ja bym strzelał że masz po prostu adhdfullhddvd, ale tak naprawde to się gówno znam
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
