Podanie przez pochwę nie zmieni doznań o 180°, no ludzie, do tego skąd wy bierzecie ten pomysł, że po wsadzeniu ćpania w pochwę miałby być lepszy seks niż przy innych RoA? xD
30 września 2019STR88 pisze: Chodzi ci o przyjmowanie narkotyków dopochwowo?
A była taka, co sobie pochodne fenta tak podawała...
Ja bym odradzał, pochwa to dość delikatne miejsce, wkładanie tam rzeczy o pojebanym pH i niewiadomym pochodzeniu nie brzmi dobrze.
Zresztą nie wydaje mi się, żeby biodostępność przez cipę była większa niż przez odbyt.
01 października 2019SampleTube pisze: Kurwa, głupszej rzeczy dawno nie czytałem, chyba że to prowo
Dostajecie zapaleń pochwy przy randomowym korzystaniu z publicznej toalety, a chcesz tam wcierać chemie niewiadomego pochodzenia, w dodatku pewnie zanieczyszczoną? I to w celu "Zwiększenia doznań seksualnych"? XD
Śmiało, w najlepszym wypadku to ci pizdę znieczuli, ale obstawiam bardziej że tak Ci ją wypali że o siusiakach zapomnisz na długie tygodnie
Laską też się podobno podobało.
@sem, należy pamiętać o posypaniu bolca kurkumą.
nieliczac ze jeszcze kokaina zrozumiec mozna a jak ktos wkalda sobie rc tam to jest totalnym pojeb****m
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
