wracając do tematu, problem jest z zaśnięciem, nie z samymi snami.
@SexyTATTOOgirl jesteś w jakimś ciągu bądź ile nie bierzesz? sny były przez cły czas?
Dawno nie miałem świadomych, szkoda. Za dzieciaka dosyć często włączały się spontanicznie a jak potem rano opowiadałem mamie te historie i chwaliłem się zdolnościami do kontroli tegoz patrzyła na mnie jak na idiotę
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
A kilka dni temu śnił mi się festiwal psychodeliczny, podczas którego wrzuciłem kwasa i dobijałem 2C-B.
Podziel się posiłkiem, chamie
28 września 2019Imakandi pisze: Nie mam żadnych nieprzyjemnych snów, właściwie jednym snem z tematem narkotycznym który pamiętam to taki, w którym byłem rozwieszony w kole mniej więcej pozycja jak człowiek witruwiański od da Vinci, potem przyszła strzykawka, nakłuwała mnie w randomowe miejsca (ofc nie bolało), pobierała krew, strzykała na jakiś chodzący pędzel, który na końcu namalował jakąś abstrakcję xdd
wracając do tematu, problem jest z zaśnięciem, nie z samymi snami.
@SexyTATTOOgirl jesteś w jakimś ciągu bądź ile nie bierzesz? sny były przez cły czas?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
