wracając do tematu, problem jest z zaśnięciem, nie z samymi snami.
@SexyTATTOOgirl jesteś w jakimś ciągu bądź ile nie bierzesz? sny były przez cły czas?
Dawno nie miałem świadomych, szkoda. Za dzieciaka dosyć często włączały się spontanicznie a jak potem rano opowiadałem mamie te historie i chwaliłem się zdolnościami do kontroli tegoz patrzyła na mnie jak na idiotę
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
A kilka dni temu śnił mi się festiwal psychodeliczny, podczas którego wrzuciłem kwasa i dobijałem 2C-B.
Podziel się posiłkiem, chamie
28 września 2019Imakandi pisze: Nie mam żadnych nieprzyjemnych snów, właściwie jednym snem z tematem narkotycznym który pamiętam to taki, w którym byłem rozwieszony w kole mniej więcej pozycja jak człowiek witruwiański od da Vinci, potem przyszła strzykawka, nakłuwała mnie w randomowe miejsca (ofc nie bolało), pobierała krew, strzykała na jakiś chodzący pędzel, który na końcu namalował jakąś abstrakcję xdd
wracając do tematu, problem jest z zaśnięciem, nie z samymi snami.
@SexyTATTOOgirl jesteś w jakimś ciągu bądź ile nie bierzesz? sny były przez cły czas?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
