Teraz jak eti spadł z rowerka załatwiłem alprę i przy podobnych dawkach czuję się upierdolony, nie ma tej motywacji:( Jedynie lęki zmniejszone ale tej „fajności” jak po eti nie ma. A może po prostu alpra nie jest dla mnie i muszę szukać dalej swojego świętego gralla xD
Ja biorę raz dziennie 0.25 może dwa razy
Jest git
Paweł
Niby 1mg eti - 10mg diazepamu
A 10 rolek mnie porobi a 1eti nie poczuje
Clonazolam jakiś niebezpieczny (próg drgawkowy) i nie działa tak fajnie na sen jak Eti, za to flualpra straszna kosa, po paru dniach ciągu nie wiem co się dzieje i jaki jest dzień tygodnia.
A flubromazolam za długo działa i też jakiś taki bez sensu.
A eti ostatnio żrę jak cukierki, i na next day czuję się ok.
Ktoś jest wjebany w eti, albo ma tolerkę taką że wali 6-8mg+ naraz ?
I w sumie potem z dnia na dzień to odstawiłem bez jakiś większych problemów, typu atak padaczki po drodze do śmietnika jak to miało miejsce po jakże zajebistej flualprze. No ale w sumie to sam sobie winien tego jestem, bo totalnie zlekceważyłem tą substancje przy odstawianiu.
Eti jest w sumie taką w miarę bezpieczną diazepiną pośród gąszczu tych Wszystkich RC-ków
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
