Pół roku temu po dziesięciu latach palenia rzuciłem trawę oraz okazjonalne mocniejsze psychodeliki. Kwasy i grzyby były jedzone rzadko ale konkretnie. Udało mi się odzyskać pewną świeżość umysłu jednak denerwuje mnie jeden schizofreniczny objaw, objawiający się ciągłym wrażeniem radia w głowie. Melodie piosenek lecą jakby w tle niezależnie od toku myśli jeśli tylko zadania które wykonuję są mało angażujące intelektualnie. Również w czasie rozmów z innymi ludźmi znikają. Jednak są dosyć irytujące. Może ktoś miał podobny problem i zdołał sobie z nim poradzić. Jakaś farmakologia? Medytacja? Sto grzybów? Pozdrawiam!
Poprawiono brzmienie tytułu tematu. taurinnn
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
gdy robie coś fizycznego i monotonnego to odpala mi sie w głowie jakaś muzyczka, niezależna od niczego. Po prostu losowa piosenka, czasem taka której nie słyszałem od wielu lat
ale przewaznie nie jest to muzyczka tylko odcinek jakiegoś serialu który dobrze znam, przeważnie jedna konkretna scenka zapętlona w nieskonczonosc
troche to wkurwia ale bez przesady
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
