Pół roku temu po dziesięciu latach palenia rzuciłem trawę oraz okazjonalne mocniejsze psychodeliki. Kwasy i grzyby były jedzone rzadko ale konkretnie. Udało mi się odzyskać pewną świeżość umysłu jednak denerwuje mnie jeden schizofreniczny objaw, objawiający się ciągłym wrażeniem radia w głowie. Melodie piosenek lecą jakby w tle niezależnie od toku myśli jeśli tylko zadania które wykonuję są mało angażujące intelektualnie. Również w czasie rozmów z innymi ludźmi znikają. Jednak są dosyć irytujące. Może ktoś miał podobny problem i zdołał sobie z nim poradzić. Jakaś farmakologia? Medytacja? Sto grzybów? Pozdrawiam!
Poprawiono brzmienie tytułu tematu. taurinnn
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
gdy robie coś fizycznego i monotonnego to odpala mi sie w głowie jakaś muzyczka, niezależna od niczego. Po prostu losowa piosenka, czasem taka której nie słyszałem od wielu lat
ale przewaznie nie jest to muzyczka tylko odcinek jakiegoś serialu który dobrze znam, przeważnie jedna konkretna scenka zapętlona w nieskonczonosc
troche to wkurwia ale bez przesady
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
