03 stycznia 2018london5 pisze: Z przykrością informuję, iż w dniu 27 (?) grudnia anno domini 2017, odszedł zasłużony Narkoman, Zakonnik, członek naszego forum, mentor wielu pokoleń. Ojciec, syn i brat. Wiele razy pisałem o nim na forum, nazywając go Dr.
Odszedł w wieku 36 lat, ze zniszczonym ćpaniem organizmem. Ostatni raz się z nim widziałem w piątek 15.XIi.
Dochodził wtedy do dawek 2g tramadolu dziennie. Do tego na Wln latał jakis robiony w garażu na opio "chuj z nazwa", w chuj mocna maczanka. Może kumpel przywiózł mu hery na święta. Nie wiem.
Był to człowiek, który swoje zdrowie i życie poświęcił wiecznej, hipisowskiej i punkowskiej idei bezgranicznej wolności. Przeciwnik systemu, anarchista. narkoman od 12 r.ż. (kompot). Osierocił syna. Zostawił w żałobie schorowanego ojca i matkę, którzy z nim mieszkali, gotowali obiady i przymykali oko na ćpuńskie libacje w domu.
Prawdziwy mentor ćpuna, sensei. Kto go zna, to potwierdzi.
Ja go znałem.
12 lutego 2018sandradobrze pisze: @a.m.s.g. zmarł 21. Grudnia 2017r.
09 marca 2018Jamedris pisze: Nie żyje użytkownik mało udzielający się na forum, ale bardzo znany w łódzkim otoczeniu. Miał tu nick "niedorzecznosc"
10 marca 2018pletzturra pisze: @PorucznikTucznik vel Zordon, dosyć znany osobnik z okolic Warszawy. Miał rzucać, pozrywał kontakty, ale z tego co słyszałam to nie żyje po przedawkowaniu MAF, co by się zgadzało, bo był od niego dosyć mocno uzależniony.
16 marca 2018theendoftheworld pisze: Jestem siostrą Denisa K. Nie moge go nigdzie tu znalezc. Zawsze mial nick typu 'knopers albo knopers666", ale byl na pewno użytkownikiem.
ON NIE ŻYJE.
Sebastian K. też. (Na wykopie @PiesekSmieszek tu nie wiem). Pisali na narko grupach ([cut]) posty we wtorek i w środę (7.03) w nocy. W środę razem odeszli. To już ponad tydzień temu, a ja dalej w to nie mogę uwierzyć. Pogrzeb Denisa był dzisiaj w Szczecinku.
Prawdopodobnie przedawkowali fentanyl mieszając przy okazji alkohol i inne rzeczy. Nie wiemy jeszcze na sto procent co.
27 maja 2018Duce pisze: No to na koniec dyskusji zbiorcze info:
Sandradobrze zmarła prawdopodobnie przedwczoraj na skutek najprawdopodobniej przedawkowania U47700.
02 czerwca 2018STR88 pisze: Tracerek, przedawkował.
24 grudnia 2018maciejzwr pisze: Controlipolitxy, nie zyje
02 stycznia 2019ledzeppelin2 pisze: @ControlPoliToxy nie żyje na 90 procent. Wylew krwi do mózgu. Dopiszcie do zgonów z data 22 grudnia 2018/![]()
![]()
04 stycznia 2019Kommitum pisze: Nie siałem fermentu ani plot.
Użytkownik Seken zmarł, powodem było pęknięcie tętniaka o którym prawdopodobnie sam nie miał pojęcia.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
